Reklama

Reklama

Spis powszechny 2021. Pierwsze wnioski na policję już są. Czy tobie też grozi kara?

Narodowy Spis Powszechny 2021 trwa tylko do 30 września. Udział w spisie jest obowiązkowy, a odmowa wiąże się z karą. W Lublinie wnioski o karę dotyczą ośmiu osób. Grzywna za odmowę udziału w spisie powszechnym może wynieść do 5 tys. zł.

Udział w spisie powszechnym jest obowiązkowy. Żeby samemu się spisać, można skorzystać z jednej z dwóch możliwości:

- wypełnić formularz na stronie spis.gov.pl

albo

- zadzwonić na infolinię 22 279 99 99.

Jeśli nie dokona się spisu samemu trzeba się liczyć z tym, że zadzwoni do nas rachmistrz lub odwiedzi nas w domu.

Kara za odmowę. Spis powszechny jest obowiązkowy

Udział w spisie powszechnym jest obowiązkowy, dlatego za jej odmowę grozi grzywna do 5 tys. zł.

Obciążone karą jest też podanie nieprawdziwych informacji. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Reklama

Czytaj też: Spis powszechny: 80 proc. spisanych i ponad sto wniosków do sądów

Spis powszechny. Wnioski o ukaranie

Wnioski o ukaranie za odmowę udziału w spisie powszechnym złożono już m.in. w Lublinie. Dyrektor Urzędu Statystycznego Krzysztof Markowski poinformował, że urząd zgłosił na policję osiem wniosków o ukaranie osób z powodu odmowy uczestnictwa w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021.

- Osoby kategorycznie odmówiły. Stwierdziły, że one w spisie nie wezmą udziału. Odpowiednie notatki zostały sporządzone i sprawy zostały zgłoszone na policję - powiedział Markowski.

Spis powszechny. Kogo dotyczy?

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 dotyczy każdej osoby mieszkającej stale, bądź czasowo, na terenie Polski.

Jak wyjaśnia GUS, spisowi podlegają "osoby fizyczne stale zamieszkałe i czasowo przebywające w mieszkaniach, budynkach i innych zamieszkanych pomieszczeniach niebędących mieszkaniami na terenie Polski oraz osoby fizyczne niemające miejsca zamieszkania".

Podlegają mu także "mieszkania, budynki, obiekty zbiorowego zakwaterowania i inne zamieszkane pomieszczenia niebędące mieszkaniami".

Czytaj też: Jacek Wilk bojkotował spis powszechny. Jest reakcja GUS


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne