Rodziny nie miały pojęcia, norweskie władze milczały. Zapadł wyrok

Długi, pusty korytarz w budynku, z błyszczącą podłogą i dużą ilością światła dziennego wpadającego przez okna po jednej stronie. W tle widoczne dwie niewyraźne postacie, idące w stronę końca korytarza.
Zapadł wyrok w sprawie zamiany nowo narodzonych dziewczynek w Norwegii (zdjęcie ilustracyjne)nemejimenez123RF/PICSEL

W skrócie

  • W norweskim szpitalu w 1965 roku doszło do zamiany dwóch noworodków, których rodziny przez lata żyły w nieświadomości.
  • Dopiero po kliku dekadach, dzięki badaniom DNA i publikacji na portalu genealogicznym, prawda wyszła na jaw.
  • Rodziny pozwały państwo norweskie, jednak sąd uznał, że nie doszło do naruszenia praw człowieka.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Norwegia. Zapadł wyrok w sprawie zamiany dziewczynek w szpitalu

Zobacz również:

    Norwegia. Dwie rodziny pozwały państwo. Chodzi o zamianę dzieci

    Zobacz również:

    "Federalnie rzecz biorąc": Mur w głowach. Niemcy 35 lat po zjednoczeniuinteriaINTERIA.PL