Reklama

Reklama

Prezydent Turcji wzywa kobiety do posiadania co najmniej trójki dzieci

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że kobiecie, która odrzuca macierzyństwo, "czegoś brakuje". Szef tureckiego państwa wezwał kobiety do posiadania co najmniej trójki dzieci - podaje w poniedziałek BBC.

Słowa te padły podczas niedzielnego spotkania tureckiego stowarzyszenia zrzeszającego kobiety w Stambule. Erdogan oznajmił, że chociaż jest zwolennikiem tego, by kobiety robiły karierę, to zawodowy sukces nie powinien być przeszkodą w posiadaniu dzieci.

"Kobieta, która powstrzymuje się przed macierzyństwem, mówiąc, że pracuje, w rzeczywistości odrzuca macierzyństwo" - powiedział.

Reklama

Erdogan nie po raz pierwszy w kontrowersyjny sposób wypowiadał się na temat kobiet i ich roli w społeczeństwie.

30 maja oświadczył, że "żadna rodzina muzułmańska" nie może stosować antykoncepcji ani "planowania rodziny", a Turcy powinni mieć liczniejsze potomstwo. Wcześniej rozgniewał organizacje kobiece m.in. słowami o tym, że kobiety nie są równe mężczyznom.

Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), z której wywodzi się Erdogan, ma islamistyczne korzenie i wielu jej zwolenników to konserwatywni muzułmanie.

Sam Erdogan ma czworo dzieci.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje