Reklama

Reklama

Policjant wyrzucony z pracy za kawę

Policjant na Florydzie został wyrzucony z pracy za to, że domagał się w lokalnym barze darmowej kawy i herbaty - podał portal Yahoo! cytując raport policyjny.

Pracownicy kawiarni Starbucks twierdzą, że policjant od czerwca 2007 roku regularnie odwiedzał ich lokal, nawet sześciokrotnie w czasie jednej zmiany. Nie tylko domagał się darmowych napojów, lecz także starał się ominąć kolejkę klientów płacących za swoje zamówienia.

Reklama

Gdyby nie spełniono jego żądań, groził, że będzie zwlekał z interwencją, gdy ktoś z kawiarni zacznie wzywać policję.

Policjant - kawosz stracił pracę po 15 latach służby.

Dowiedz się więcej na temat: policja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne