Poczuliście? Ziemia właśnie przeszła przez aphelium. Co to oznacza?
To się stało wczoraj, 6 lipca 2023 r. Ziemia przeszła przez aphelium. Co to oznacza? Czy to zjawisko jest wyjątkowe? Co grozi ludziom? Wyjaśniamy, czym jest aphelium, przez które właśnie przeszła Ziemia.

Spis treści:
- Co to jest aphelium? Miliony kilometrów
- Z czego wynika przejście Ziemi przez aphelium?
- Pozorny kosmiczny paradoks aphelium i peryhelium
Co to jest aphelium? Miliony kilometrów
Aphelium to moment, w którym Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajduje się najdalej od Słońca. Dochodzi do tego raz w roku, zazwyczaj między 2 a 6 lipca. W tym roku miało to miejsce wczoraj 6 lipca 2023 r. o godzinie 22:03 czasu polskiego. Ziemia znajdowała się w ponad 152 mln kilometrów od Słońca.
Przeciwieństwem aphelium jest peryhelium. Wtedy Ziemię dzieli najmniejszy w roku dystans do Słońca. Paradoksalnie przypada to zimą, między 1 a 5 stycznia. W roku 2024 peryhelium wypadnie dokładnie 3 stycznia, w środę. Poprzednie miało miejsce 4 stycznia 2023 roku.
Z czego wynika przejście Ziemi przez aphelium?
Orbity, po których obracają się planety wokół Słońca, są elipsami. Siłą rzeczy te ciała niebieskie są więc czasem bliżej Słońca, a czasem dalej.
W przypadku Ziemi różnica między tymi punktami jest dość spora i wynosi 5 007 364 km. Zmiana wynosi około 3 proc. w ciągu roku. W trakcie aphelium Ziemia krąży po orbicie najwolniej, a w przypadku peryhelium najszybciej.
W trakcie aphelium Słońce widziane z Ziemi wydaje się nieco mniejsze. Jest to jednak różnica, której nie możemy dostrzec gołym okiem. O aphelium i peryhelium wiemy tylko dzięki naukowcom, którzy mogą je obserwować i dokładnie przewidywać. Obie te sytuacje nie mają żadnego wpływu na nasze życie, są po prostu naturalną koleją rzeczy w Układzie Słonecznym i jedną z jego cech.
Pozorny kosmiczny paradoks aphelium i peryhelium
Wydawać by się mogło, że coś tu się nie zgadza. Kiedy Ziemia jest najdalej od Słońca, u nas są upały, a kiedy się do niego zbliża - temperatura się obniża.
Prawda jest taka, że mimo iż różnica między tymi punktami wynosi ponad 5 mln kilometrów, nie ma to żadnego znaczenia dla temperatury na Ziemi. W skali kosmosu taka różnica jest drobiazgiem.
Temperatura na Ziemi zależy natomiast od nachylenia osi obrotu Ziemi. Panujące u nas lato oznacza, że to nasza półkula jest w danym momencie najbardziej nachylona w kierunku Słońca.
Czytaj też:













