Reklama

Reklama

Pierścionek znalazł się daleko od domu

Zgubiony pierścionek zaręczynowy pewnej Amerykanki znalazł się prawie 500 kilometrów od jej domu na Florydzie.

Amanda Goguen zdjęła pierścionek zaręczynowy w Północnej Karolinie, podczas podróży powrotnej z New Jersey, kiedy zmieniała pieluchę swojemu półrocznemu synowi - poinformowała telewizja WJXT- TV.

Reklama

Kiedy zdała sobie sprawę, że nie ma pierścionka na palcu, przewróciła do góry nogami cały samochód. Nie znalazła pierścionka, więc pogodziła się ze stratą. Później jednak zdecydowała, że zadzwoni do restauracji w Santee, w której jadła, zanim zauważyła brak biżuterii. - Osoba, która odebrała telefon powiedziała: "Tak, mamy tutaj jakiś taki". Rozpłakałam się - powiedziała Goguen.

Kierownik restauracji zapewnił, że pierścionek zostanie odesłany kurierem. - Pierścionek tyle dla mnie znaczy. Dzięki temu wiem, że są jeszcze uczciwi ludzie - powiedziała Goguen.

Dowiedz się więcej na temat: amerykanki | pierścionek | pierścionek zaręczynowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne