Reklama

Reklama

Papierowe pandy szturmują Paryż

1600 pand, wykonanych z papier mache zajęły w czwartek dziedziniec przed Hotel de Ville, siedzibą magistratu w Paryżu. Mają zwrócić uwagę na groźbę wyginięcia tego gatunku.

Zdaniem organizacji WWF, która zajmuje się ochroną przyrody, w tym ochroną pandy wielkiej, jest to symbol, mający pokazać, że na całym świecie pozostało jedynie 1600 osobników tego gatunku.

Reklama

- Poza symbolicznym przekazem, chodzi o pokazanie naszego oddania wspólnocie żyjących - wyjaśnia Serge Orru, dyrektor generalny WWF France.

W najbliższym tygodniu, pandy z papier mache, ręcznie malowane, wysokie na 40 cm ruszą w podróż. Będzie je można spotkać przed wielkimi zabytkami Paryża, a także w niektórych miastach Francji.

Dowiedz się więcej na temat: pandy | Paryż

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje