Reklama

Reklama

Miss Ukrainy: Nasz kraj jest pełen pięknych i mądrych kobiet

Studiuje finanse, choć z matematyki nigdy nie była orłem. Marzy o karierze w telewizji, a tymczasem robi karierę modelki. W to, że została Miss Ukrainy 2015, Kristina Stoloka do tej pory nie może uwierzyć.

- Miałam sen, że stoję na scenie. I prowadząca w czarnej sukni ogłasza, że to właśnie ja wygrałam - wzdycha.

Połowę swojej wygranej - wynoszącej równowartość ponad 20 tys. złotych - Kristina oddała rodzicom. Co zrobi z drugą połową, jeszcze nie zdecydowała.

- Dla mnie najważniejsze jest powiedzieć światu, że nasz kraj jest pełen kobiecego piękna. I w tej sytuacji, jaką dziś mamy w kraju, życzyłabym nam spokoju. Chciałabym przedstawić Ukrainę z jak najlepszej strony - powiedziała, stojąc na konkursowej scenie.

Reklama

Teraz szlifuje angielski, ponieważ w grudniu w Chinach odbędzie się konkurs "Miss Universum 2015". W głębi duszy ma nadzieję, że tam szczęście uśmiechnie się do niej po raz kolejny.

Dowiedz się więcej na temat: miss Ukrainy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje