Reklama

Reklama

Mieszkaniec Gryfina ozdobił swój dom 40 tys. diod

Co roku dom i ogród Stanisława Millera z Gryfina rozświetlają tysiące lampek. W te święta mężczyzna wykorzystał ich aż 40 tysięcy.

Każdego roku przystrajanie domu zaczyna już na początku listopada, tak aby zdążyć z włączeniem światełek na Mikołajki 6 grudnia.

Jak podkreśla, wszystko jest ekologiczne. - Całe oświetlenie jest diodowe, dlatego pobór mocy nie jest duży - mówi pan Stanisław Miller.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama