Reklama

Reklama

Maja Staśko krytykowana za udział w High League 4. Internauci nie mają litości

Maja Staśko potwierdziła, że powalczy na gali High League 4, która odbędzie się 17 września w Gliwicach. Dziennikarka, działaczka feministyczna i autorka książki "Gwałt to przecież komplement. Czym jest kultura gwałtu" swoją decyzją zaskoczyła fanów w mediach społecznościowych. Zdania internautów na temat jej udziału w gali MMA są mocno podzielone. Jedni zarzucają Mai Staśko hipokryzję, podczas gdy inni chwalą, że chce przekazać 40 tysięcy złotych na cele charytatywne.

Gala High League 4 odbędzie się 17 września w Gliwicach. Pozostał więc jeszcze ponad miesiąc, jednak wydarzenie już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie. 

Federacja organizująca gale typu freak show fight systematycznie ogłasza nazwiska uczestników. Chociaż do tej pory mieliśmy już do czynienia z takimi niespodziankami, jak chociażby obecność Artura Szpilki w karcie walk, w sieci zawrzało dopiero, gdy ogłoszono, że na ringu pojawi się również Maja Staśko

Maja Staśko w High League 4. Z kim powalczy znana aktywistka?

Federacja High League poinformowała na Twitterze, że jedną z uczestniczek czwartej odsłony gali będzie dziennikarka, działaczka na rzecz praw kobiet i lewicowa aktywistka - Maja Staśko. Na Instagramie potwierdziła to sama zainteresowana, a w sieci zaprezentowany został nawet oficjalny plakat z jej wizerunkiem promującym wydarzenie. 

Reklama

Nie wiadomo jeszcze, z kim powalczy Maja Staśko, ale biorąc uwagę nazwiska, które do tej pory znalazły się na liście, można się domyślać, że jej przeciwniczką będzie niebanalna postać. Szczegóły poznamy wkrótce, ponieważ na przyszłą środę zapowiedziana została konferencja prasowa. 

Tak na tę chwilę wygląda lista uczestników High League 4:

  • Natalia "Natsu" Karczmarczyk vs Lexy Chaplin
  • Artur "Szpila" Szpilka vs Denis "Bad Boy" Załęcki
  • Mateusz "Mini Majk" Krzyżanowski vs TBA 
  • Amadeusz "Ferrari" Roślik vs Paweł "Scarface" Bomba,
  • Maja Staśko vs TBA,
  • Jakub Nowaczkiewicz vs TBA,
  • Jakub "Holak" Krawczyk-Holak vs Jakub "Kubx" Świtała,
  • Jose "Josef Bratan" Simao vs Krystian "Macias" Maciaszczyk

Maja Staśko o High League 4

Maja Staśko postanowiła wytłumaczyć fanom, dlaczego zdecydowała się na udział w High League 4. Aktywistka, która od dawna walczy z przemocą i niesprawiedliwością, wyznała, że podejmowała tę decyzję przez kilka miesięcy i ostatecznie zgodziła się na walkę w Oktagonie, ponieważ uważa, że w ten sposób może pozyskać pieniądze na cele dobroczynne. 

"Skoro państwo nie zapewnia wsparcia najbardziej potrzebującym - wywalczę je" - zapowiada, zdradzając również, na co zamierza przeznaczyć pieniądze z wygranej.

Internauci zarzucają Staśko hipokryzję

Pomimo szczytnego celu internauci mają podzielone zdania, co do udziału Mai Staśko w MMA. Jedni pochwalają motywy zawodniczki i starają się wspierać ją przed walką, a inni mocno krytykują aktywistkę. 

Osoby, które nie są zachwycone jej obecnością w karcie walk High League 4, zarzucają Mai Staśko hipokryzję. Twierdzą, że działaczka, która otwarcie potępia agresję, nie powinna brać udziału w walce. Ona sama odpiera te argumenty, mówiąc, że "to sport, a nie przemoc".

"I nagle wszystko, co pisałaś stało się dla mnie takie zakłamane... Hajsik robi z ludzi marionetki" - stwierdził pewien użytkownik Instagrama. 

"Startuje charytatywnie i wyjdzie do walki z transparentem: STOP PRZEMOCY, po czym opuści klatkę czy jej 'aktywność' była kreacja?" [pisownia oryginalna] - zastanawia się na Twitterze jeden z internautów. 

Oliwy do ognia dodatkowo dodaje fakt, że twarzą federacji odpowiedzialnej za organizację eventu jest wcześniej krytykowany przez aktywistkę raper - Malik Montana, znany z mizoginistycznych tekstów. 

"Dziewczyno, twórca tej organizacji jest seksistą", "Ale że u Malika? Serio?" - nie dowierzają oburzeni followersi Mai Staśko na Instagramie. Post autorki książki "Gwałt to przecież komplement" mocno zaniepokoił również działaczkę o pseudonimie @zexcet.

"Pamiętasz, jak (red. Malik) nękał naszą znajomą? Również feministkę? Robienie interesów z mizoginem, a następnie przeznaczanie części pieniędzy na fundacje nie poprawia sytuacji kobiet. Szczególnie tej, która doświadczyła tak dużej ilości przemocy ze strony Montany i jego fanów" - napisała w komentarzu pod postem walczącej w Oktagonie aktywistki.

Maja Staśko o hejcie: Wiem, czego oczekiwać

Maja Staśko zdaje sobie sprawę z tego, że jej nazwisko na liście uczestników High League 4 wzbudza kontrowersje. W rozmowie z portalem Ofemin wyznała wręcz, że najbardziej obawia się "bezmyślnego hejtu", jednak "jest na to przygotowana". 

Aktywistka może liczyć również na wsparcie. Są bowiem i tacy, którzy pochwalają jej decyzję o udziale w gali MMA. 

"Maja, dziękujemy za wsparcie, które od Ciebie otrzymamy w imieniu kobiet, którym będziemy w stanie pomóc" - skomentowało post Mai Staśko na Instagramie Centrum Praw Kobiet. 

Czytaj również:  

To już oficjalne "Maja Staśko powalczy w High League" 

Zobacz także:


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy