Reklama

Reklama

Krowa - najlepszy towarzysz podróży

Hadrien, 17-latek z Valanjou na zachodzie Francji postanowił przejść pieszo 1200 km w poszukiwaniu życiowej drogi. Jego jedyną towarzyszką podróży będzie krowa rasy charolaise o wdzięcznym imieniu Camomille (Rumianek).

Chłopiec wyruszy w podróż 1 sierpnia. Spośród bydła swoich rodziców, rolników prowadzących gospodarstwo ekologiczne w Anjou, wybrał 18-miesięczną krowę.

Reklama

Najpierw krowę ujeździł. "Nauczyłem ją posłuszeństwa i pokazałem, że człowiek jest dla niej dobry" - wyjaśnia chłopiec. Nauczył też zwierzę cierpliwie dźwigać na swym grzbiecie ciężary z prowiantem.

Hadrien planuje, że dziennie będą przemierzali nie więcej niż 20 km, a jeden dzień w tygodniu będą odpoczywać.

Młody maturzysta, który postanowił dać sobie rok na zastanowienie się nad swoją przyszłością, chce podczas podróży wybrać swój przyszły zawód. Będzie m.in. odwiedzać rzemieślników, aby poznać, co tak naprawdę go interesuje.

Chłopiec, który otrzymał stypendium na czas podróży, zamierza zrealizować projekt badawczy - policzyć gatunki miejscowych roślin i określić ich zalety oraz użyteczność.

Dowiedz się więcej na temat: towarzysz | krowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje