Oscar odwiedza mieszkańców Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Seniorów w Providence na kilka godzin przed ich zgonem. Personel kliniki zna już zdolności zwierzęcia i traktuje jego wizyty jako sygnał alarmowy. Pracujący w ośrodku lekarz Oscar Sosa twierdzi, że kot przyszedł już do 25 pacjentów tuż przed ich śmiercią. Profesor Brown University Joan Teno, która opiekuje się pacjentami kliniki, twierdzi, że "kotu zawsze udaje się pojawić i zawsze robi to w ostatnich godzinach życia starszych ludzi". Jej zdaniem jednak, jego zachowanie nie musi świadczyć o paranormalnych zdolnościach. - Możliwe, że ma to wytłumaczenie chemiczne - twierdzi. Dwuletni szaro-biały Oscar mieszka głównie na trzecim piętrze kliniki w Providence.