Jedyne takie miejsce na świecie. To jednak atrakcja dla nielicznych
Świat jest pełen wyjątkowych miejsc. Jedno z nich to szczelina Silfra na Islandii, w której można zanurkować między dwoma kontynentami. Taka przygoda wymaga jednak odpowiedniego przygotowania.

W skrócie
- Szczelina Silfra na Islandii to wyjątkowe miejsce do nurkowania między dwiema płytami tektonicznymi.
- Krystalicznie czysta woda Silfry pochodzi z topniejącego lodowca i jest filtrowana przez skały wulkaniczne przez sto lat.
- Nurkowanie i snorkeling w tym miejscu wymagają odpowiednich uprawnień, przygotowania oraz obecności przewodnika.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Szczelina Silfra znajduje się na terenie Parku Narodowego Thingvellir (po islandzku Þingvellir), wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Najbardziej niezwykłym faktem dotyczącym położenia szczeliny jest jednak to, że w jej obszarze rozchodzą się dwie płyty tektoniczne: euroazjatycka i północnoamerykańska. Na pewnym odcinku znajdują się tak blisko siebie, że nurkując można dotknąć jednocześnie obu kontynentów.
Silfra. Co to za miejsce?
Silfra powstała w wyniku trzęsienia ziemi w 1789 roku. Jej krystaliczna woda pochodzi z topniejącego lodowca Langjökull, znajdującego się w odległości 50 km. Niegdyś spływała do jeziora Þingvallavatn rzeką, jednak wybuch wulkanu Skjaldbreiður sprawił, że lawa zablokowała przepływ. Natura znalazła drogę dla wody przez skały.
Zanim woda dotrze do szczeliny jest filtrowana przez pokaźną warstwę porowatych skał wulkanicznych, a proces filtracji trwa aż sto lat. Nic zatem dziwnego, że islandzką szczelinę uznano za najczystsze miejsce do nurkowania na świecie. Przejrzystość wody sięga tu nawet 100 metrów, a dzięki przebijającym się promieniom słońca, akwen przybiera turkusowo-błękitny kolor.
Jak łatwo się domyślić, temperatura wody nie rozpieszcza. Są jednak śmiałkowie, którym 2 st. Celsjusza nie stoją na przeszkodzie w spełnieniu marzenia o dotknięciu dwóch kontynentów. Tak, w Silfrze można nurkować i uprawiać snorkeling. Nie jest to jednak atrakcja dostępna powszechnie.
Nurkowanie w szczelinie Silfra
W szczelinie Silfra wyróżnia się cztery główne miejsca nurkowe: Big Crack, Lagoon, Hall i Cathedral. To w tym ostatnim woda jest najczystsza, jednak każdy spot ma w sobie coś wyjątkowego. Surowy podwodny świat tworzony przez pionowe skały odbiega krajobrazem od popularnych raf koralowych w Egipcie czy Tajlandii. Zachwyca, ale w przeciwieństwie do znanych miejsc nurkowych nie jest dostępny dla każdego.
Nurkowanie w szczelinie Silfra wymaga specjalnego przygotowania i może odbywać się jedynie w obecności doświadczonego przewodnika. Trzeba mieć ukończone 17/18 lat (w zależności od operatora) i posiadać certyfikat nurkowania w tzw. suchym skafandrze (chroniącym przed zimnem i wilgocią). Alternatywą jest 10 zarejestrowanych nurkowań w suchym skafandrze w ciągu ostatnich dwóch lat przed wyprawą. Nurkować mogę osoby o minimalnym wzroście 145/150 cm i wadze 45 kg.
Ponadto trzeba być w dobrej kondycji psychofizycznej. Przeciwskazaniem do nurkowania są m.in. schorzenia serca, płuc, niedawne urazy głowy, epilepsja czy ciąża. Nurkowanie w szczelinie Silfra to wydatek rzędu 1000 złotych i więcej.
Tańszą atrakcją jest snorkeling. Aby zanurzyć się z maską w lodowatej wodzie szczeliny, trzeba wykupić zorganizowaną wycieczkę prowadzoną przez certyfikowanego przewodnika. Najtańsza opcja, zakładająca samodzielny dojazd, kosztuje ok. 600 zł.
Teoretycznie istnieje możliwość samodzielnego nurkowania - w tym celu trzeba wykupić pozwolenie od władz parku - jednak służby Thingvellir i operatorzy zdecydowanie odradzają ten pomysł jako mniej bezpieczny. Snorkeling solo jest niezalecany zwłaszcza w ekstremalnych warunkach - a pogoda na Islandii bywa zmienna. Pozostałe wymogi, dotyczące zarówno zdrowia, wieku, wzrostu, wagi, jak i sprzętu są podobne do tych obowiązujących podczas nurkowania.










