Incydent przerwał wypowiedź Łatwoganga. Asystentka wzywała ochronę
Łatwogang prowadził charytatywną transmisję na żywo przez dziewięć dni, zbierając środki na dzieci chorujące na raka. Podczas streamu mieszkanie influencera odwiedzały tłumy znanych osób, jednak to nie wizyta którejś z gwiazd zmusiła go do przerwania wypowiedzi. Nagle na balkonie kawalerki Łatwoganga, na trzecim piętrze, pojawił się nieznany mężczyzna. Asystentka influencera zareagowała, wzywając ochronę.

W skrócie
- Podczas dziewięciodniowej transmisji na żywo Łatwoganga, zbierano środki na dzieci chore na raka i odwiedzały go znane osoby.
- Incydent z nieznanym mężczyzną na balkonie przerwał wypowiedź Łatwoganga i rapera Bedoesa, a asystentka wezwała ochronę.
- W trakcie akcji znane osoby goliły włosy, przekazywały przedmioty na licytacje i wykonywały tematyczne tatuaże, a po zakończeniu zbiórki licznik wskazał ponad 250 milionów złotych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Relacja na żywo prowadzona przez dziewięć dni - w dzień i w nocy - przez influencera o pseudonimie Łatwogang, zgromadziła nie tylko rekordową kwotę na rzecz dzieci chorych na raka - podopiecznych fundacji Cancer Fighters. W pewnym momencie, łącząc przed ekranami ponad milion osób, stała się najliczniej oglądaną transmisją internetową na świecie.
Kawalerkę nalężącą do 23-latka odwiedzali sportowcy, artyści, celebryci i influencerzy, łącząc pokolenia we wspólnym celu. Przed kamerą Łatwoganga pojawili się m.in. Borys Szyc, Małgorzata Korzuchowska, obsada filmu "Furioza", gwiazdy serialu "1670", a koncert dawali m.in. Sanah, Vito Bambino, Grubson, Mrozu, czy bracia Golec. Wydarzenie miało luźny i spontaniczny charakter, jednak jedno wydarzenie zakłóciło jego przebieg.
Zbiórka Łatwoganga. Na balkonie kawalerki pojawił się obcy mężczyzna
W niedzielę po południu, gdy przed kamerą siedzieli Łatwogang i raper Bedoes, ich wypowiedź przerwał okrzyk jednej z osób pracujących przy organizacji wydarzenia.
Kobieta zwróciła uwagę, że ktoś stoi na balkonie mieszkania, w którym prowadzony był stream. Przypomnijmy, że kawalerka Łatwoganga mieści się na trzecim piętrze.
W pierwszej chwili pojawienie się obcego mężczyzny mocno przestraszyło asystentkę Łatwoganga. Kobieta podbiegła do drzwi balkonowych, wzywając jednocześnie ochronę.
Także influencer i raper przerwali swoją wypowiedź, kierując się w stronę balkonu. Widząc jednak, że stojący na nim mężczyzna zachowuje się spokojnie, zdecydowali się zaprosić go do środka.
Okazało się, że był nim przypadkowy przechodzień, który wspiął się na balkon kawalerki, by podziękować organizatorom akcji.
- Chciałem wam pogratulować tego wyniku. (...) Powiem tak, nie polecam naśladować (wspinania się - red.) Chciałem powiedzieć, że królem jest każdy, kto przyczynił się do pomocy tej fundacji. (...) Chciałem wam bardzo pogratulować w imieniu całej Polski, bo niesie się wszędzie ta wieść - mówił mężczyzna.
Łatwogang i Bedoes przypomnieli widzom, że nikt nie powinien naśladować tak ryzykownego zachowania. Podziękowali jednak mężczyźnie za ten nietypowy gest wsparcia.
Łatwogang dla Cancer Fighters. Rekordowa kwota zbiórki
Akcja Łatwoganga - oprócz prowadzenia tzw. long streamu - opierała się także na różnego rodzaju gestach solidarności z osobami mierzącymi się z chorobami onkologicznymi.
Znane osoby, w tym także kobiety, decydowały się zgolić włosy, jednocząc się z dziećmi tracącymi je w czasie leczenia. Na ten gest zdecydowały się przed kamerą m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska i Maffashion, a spośród mężczyzn - oprócz Łatwoganga i Bedoesa - m.in. Nikodem Rozbicki, Maciej Kurzajewski, Grzegorz Hyży, czy Kacper "Jasper" Porębski. Gwiazdy zasilały też licytację na rzecz fundacji. Niektórzy wykonywali również tematyczne tatuaże.
W chwili zakończenia transmisji na żywo licznik zbiórki wskazał ponad 250 milinów złotych. Mimo zakończenia streamu, zbiórka pozostaje otwarta na wpłaty.












