Google po cichu wycofało się z nowej funkcji. W tle ogromny problem
Porady sztucznej inteligencji zamiast wizyty u lekarza? Nowa funkcja Google miała pomóc użytkownikom w uzyskaniu darmowych zaleceń medycznych. Wskazówek udzielali jednak nie profesjonaliści, a użytkownicy bez odpowiedniego wykształcenia. Przedsiębiorstwo błyskawicznie zareagowało na falę krytyki.

Google zaliczył poważną wizerunkową wpadkę. W ostatnim czasie informatyczny gigant uruchomił nową funkcję opartą na sztucznej inteligencji, która umożliwiała użytkownikom korzystanie z darmowych porad medycznych.
Problem w tym, że wskazówkami dotyczącymi dbania o zdrowie dzielili się nie specjaliści, a amatorzy nieposiadający medycznego wykształcenia.
Sztuczna inteligencja zamiast lekarza. Kontrowersyjna inicjatywa Google'a
Fala krytyki, jaka spadła na firmę po wprowadzeniu eksperymentalnej funkcji, spotkała się z błyskawiczną reakcją jej szefostwa. Jak poinformowały trzy anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą, Google po cichu wycofał kontrowersyjny program w obawie o dużo poważniejsze konsekwencje.
Rzecznik Google potwierdził, że funkcja "What People Suggest" nie jest już dostępna dla internautów. Jak zapewniał, decyzja o wycofaniu nie miała nic wspólnego z jakością ani bezpieczeństwem funkcji, a służyła przede wszystkim uproszczeniu głównej wyszukiwarki.
Wpadka z "What People Suggest" to jednak dopiero początek problemów związanych z niebezpiecznym wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji, z jakimi mierzy się w ostatnim czasie korporacja.
Medyczne porady od amatorów. Wyniki śledztwa zaskakują
W styczniu dziennikarze The Guardian przeanalizowali trafność porad zdrowotnych proponowanych użytkownikom w ramach Google AI Overviews. Ujawniono wówczas, że fałszywe i niezweryfikowane informacje dotyczące sposobów leczenia narażają ponad dwa miliardy ludzi miesięcznie na poważne ryzyko.
Po opublikowaniu wyników przez brytyjski dziennik, Google przekonywał, że AI Overviews opierało swoje działania na wiarygodnych źródłach i oprócz podstawowych porad medycznych zachęcało użytkowników do skorzystania ze wsparcia specjalistów. Jednak już kilka dni później przedsiębiorstwo usunęło dyskusyjne narzędzie w przypadku niektórych zapytań medycznych.
Uruchomienie funkcji "What People Suggest" Google zapowiadał już w marcu ubiegłego roku. Jak zapewniała ówczesna ekspertka zdrowotna Google Karen DeSalvo, narzędzie miało za zadanie doraźnie pomóc użytkownikom i w prosty sposób wytłumaczyć im zawiłe kwestie zdrowotne.
Google odpiera zarzuty środowiska medycznego
Funkcja tę przetestowano na urządzeniach mobilnych w Stanach Zjednoczonych. Źródła Guardiana zapewniają, że "What People Suggest" została od tego czasu usunięta.
"Jest martwa" - stwierdził jeden z rozmówców.
Rzecznik Google, zapytany o powody wycofania wychwalanego narzędzia, stwierdził, że nie miało ono nic wspólnego z oskarżeniami o narażanie użytkowników na niezweryfikowane porady medyczne.
"Nie miało to nic wspólnego z jakością ani bezpieczeństwem tej funkcji, nadal pomagamy ludziom znaleźć wiarygodne informacje zdrowotne z wielu źródeł, w tym z forów z poradami z pierwszej ręki, które uważają za niezwykle przydatne" - mówił przedstawiciel firmy.
Już w najbliższy wtorek podczas konwencji "The Check Up" poświęconej dbaniu o dobrostan użytkowników, Google ma przedstawić nowe sposoby na ułatwienie dostępu do darmowego poradnictwa medycznego oraz technologie mające wspomóc w rozwiązaniu najpoważniejszych problemów zdrowotnych na świecie.
Źródło: The Guardian
















