Finlandia zaprasza… na swój koszt. Liczba miejsc surowo ograniczona
Finlandia już po raz dziewiąty z rzędu świętuje tytuł najszczęśliwszego kraju na świecie. Swoim sukcesem nie tylko się szczyci, ale też dzieli. Zapraszając do krainy jezior, zdradza przepis na to, jak czuć się wolnym, bezpiecznym i spełnionym. A to wszystko zupełnie za darmo.

W skrócie
- Finlandia dziewięć razy z rzędu została uznana za najszczęśliwszy kraj na świecie według corocznego rankingu ONZ.
- Kraj ten organizuje warsztaty szczęścia dla zagranicznych turystów, które w 2026 roku odbywają się pod nazwą Chill Like a Finn i skupiają się na technologicznym detoksie oraz kontakcie z naturą.
- Program Chill Like a Finn obejmuje tygodniową opłaconą przez Finlandię podróż po regionie jezior, podczas której uczestnicy doświadczają fińskiego stylu życia i wypoczynku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Każdego roku, pod patronatem ONZ, tworzone jest zestawienie najszczęśliwszych krajów na świecie - World Happiness Report 2026. Ich mieszkańcy biorą udział w ankiecie, w której oceniają swoją ogólną satysfakcję z życia. Nie chodzi zatem o przejściowe zachwyty wywołane sprzyjającą pogodą czy urokiem danego miejsca.
Wśród kryteriów oceny są takie czynniki jak:
- długość życia,
- opieka zdrowotna,
- wolność wyboru,
- PKB na osobę,
- poziom korupcji
- czy zaufania do państwa i innych ludzi.
Finlandia. Nie ma sobie równych od prawie dekady
Niepokonanym liderem rankingu jest od dziewięciu lat Finlandia. Jej mieszkańcy dbają o równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, kontakt z przyrodą i poczucie bezpieczeństwa.
Ta beczka miodu nie może jednak obyć się bez łyżki dziegciu. W kryterium hojności, mierzonej w chęci niesienia pomocy obcym lub przekazywaniu datków, nordycki kraj wypada już nieco gorzej - podkreśla Fińska Agencja Prasowa STT.
Nie zmienia to faktu, że wciąż ma wiele do zaoferowania turystom - nawet jeśli na lotnisku czy w hotelu nie zaleje nas fala fińskiej serdeczności i ciepła. Portowe Helsinki, spektakularne zorze polarne i lasy zajmujące ok. 70 proc. powierzchni kraju przenoszą w inny świat - bez zgiełku metropolii, nadmiernych bodźców i niepotrzebnego pośpiechu.
Bo fiński styl życia to obcowanie z naturą, saunowanie i… sisu. Słowo niemające bezpośredniego odpowiednika w języku polskim, oznaczające hart ducha i niezłomność w dążeniu do celu.
To wszystko (i wiele więcej) sprawia, że Finowie są nie tylko najszczęśliwsi, ale też hojni w dzieleniu się tym szczęściem.
Finlandia. Warsztaty szczęścia - "Chill Like a Finn"
Już po raz czwarty ojczyzna Muminków organizuje… warsztaty szczęścia. To wyjątkowy projekt polegający na zapraszaniu zagranicznych turystów w celu pokazania fińskiego stylu życia i jego wpływu na dobrostan.
Do tej pory funkcjonował pod nazwą "Masterclass of Happiness". Uczestnicy brali udział w spotkaniach z ekspertami i zajęciach, podczas których uczyli się m.in. zarządzać stresem i korzystać z dobrodziejstw natury tak, jak robią to Finowie.
W 2026 roku inicjatywa zmieniła nieco swoją formę. Jej nazwa brzmi "Chill Like a Finn", a głównym celem jest technologiczny detoks. W odpowiedziach udzielonych na potrzeby World Happiness Report 2026 wielu młodych ludzi podkreśliło, że są przytłoczeni mediami społecznościowymi, a przez to - mniej szczęśliwi.
Dlatego podczas "Chill Like a Finn" kładziony jest nacisk na kontakt z naturą i odpoczynek - bez szklanych ekranów i zgubnego scrollowania.
Sponsorem wycieczki jest Finlandia
Brzmi intrygująco, ale dla kogo jest i na czym dokładnie polega "Chill Like a Finn"? Do programu mogą zgłaszać się osoby z całego świata - poza Finami i mieszkańcami tego kraju.
Rekrutacja na ten rok została już zakończona. W czerwcu dwunastu szczęśliwców wyruszy na siedmiodniową wyprawę w okolice fińskich jezior, aby zobaczyć i doświadczyć na własnej skórze, w jaki sposób spędzają wakacje obywatele nordyckiego kraju.
- Coraz więcej zagranicznych turystów przyjeżdża do Finlandii w poszukiwaniu sekretu szczęścia, jednak region jezior wciąż dla wielu pozostaje nieodkrytym klejnotem. To miejsce, do którego sami Finowie wracają, gdy chcą naprawdę odpocząć - idealne dla każdego, kto chce oderwać się od zgiełku codzienności - powiedział Heli Jimenez, dyrektor ds. marketingu międzynarodowego w agencji rządowej Business Finland.
Podróż jest w pełni opłacona przez stronę fińską i ma jeden cel - zobaczyć i doświadczyć, co znaczy szczęście w pojęciu Finów. Każdy dzień będzie zaczynać się na świeżym powietrzu. Nie zabraknie wędrówek po Parku Narodowym Kolovesi i dzikich kąpieli w spokojnych jeziorach.
Rześkość wody idealnie zbalansuje… rozgrzewająca sauna. To jeden z najważniejszych elementów fińskiego stylu życia. Sztuka życia jak Fin to również umiejętność wypoczywania przy dobrej książce lub podczas drzemki na hamaku. Na wieczory zaplanowano kolacje przy kominku.
I choć to smutno zabrzmi, taki plan dnia brzmi jak luksus w dzisiejszym zabieganym świecie. Dlatego już teraz warto wypatrywać kolejnych edycji projektu i nauczyć się żyć jak Fin - najszczęśliwiej na świecie.















