Reklama

Reklama

Co tym razem robi Kim Dzong Un? Zgadniecie?

Kim Dzong Un po długiej nieobecności wrócił w blaski fleszy i nie tracąc czasu, robi to, co lubi najbardziej, czyli fotografuje się w dziwnych miejscach.

Tym razem przywódca Korei Północnej odwiedził jednostkę wojskową i - korzystając z okazji - wdrapał się do kokpitu myśliwca. W asyście dwóch wojskowych uczył się do czego służą wszystkie guziczki, prztyczki i dźwignie.

Reklama

Być może Kim przygotowuje się do nakręcania własnego "Top Un"...

Tajemnicze zniknięcie

Według agencji Yonhap, Kim Dzong Un, który przez 6 tygodni nie pokazywał się publicznie, przeszedł operację usunięcia torbieli w kostce prawej nogi. Zdaniem specjalistów, dolegliwość może się odnowić ze względu na otyłość dyktatora.

Nieobecność Kim Dzong Una w mediach wywołała plotki o jego obaleniu.





Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje