Reklama

Reklama

Chciał się pochwalić zdobyczą. Był o krok od śmierci

To była niecodzienna przygoda dla pewnego Amerykanina, który łowił ryby u wybrzeży San Francisco. Gdy pozował ze złowionym okazem, nagle z wody wyskoczył lew morski i chwycił rybaka za rękę. Wpadli do wody, dopiero po kilkudziesięciu sekundach mężczyźnie udało się oswobodzić.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje