Reklama

Reklama

423 litry wódki w kołach traktora. Polak wpadł w Norwegii

Norweskie media podają, że przemytnik z Polski dokonał rzeczy niebywałej. Wypełnił sześć opon od traktora... wódką. Łącznie chciał przewieźć 423 litry alkoholu.

Polak w każdej z opon zmieścił ok. 70 litrów wódki. Koła zapakował do auta dostawczego.

Zatrzymała go policja. Funkcjonariusze zdziwili się, że Polak wiezie same koła od traktora. Miał tłumaczyć, że to przysługa dla znajomego, a sam przyjechał do Norwegii w poszukiwaniu pracy.

Policjanci nie dali się nabrać. Sprawdzili pakunek, w którym znalazły się aż 423 litry wódki. Tamtejsze media podają, że norweska policja była w szoku.

Wódka w Norwegii należy do najdroższych w Europie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje