"W obliczu niekontrolowanej eskalacji". Macron z apelem, chodzi o Iran
"W obliczu ryzyka niekontrolowanej eskalacji jest ważniejsze niż kiedykolwiek, aby wszystkie strony konfliktu zgodziły się na tymczasowe zaprzestanie ataków" - zaapelował prezydent Francji w sprawie wojny w Iranie. Szczególnie istotne ma być m.in. unormowanie sytuacji w cieśninie Ormuz. Emmanuel Macron wskazał też, jaka jest jedyna droga, która może zapewnić pokój na Bliskim Wschodzie.

W skrócie
- Prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował o tymczasowe zaprzestanie ataków w obliczu ryzyka niekontrolowanej eskalacji konfliktu.
- Macron zapewnił księcia Arabii Saudyjskiej Muhammada ibn Salmana o solidarności i wsparciu Francji wobec niedopuszczalnych ataków rakietowych i dronowych ze strony Iranu.
- Przywódca podkreślił konieczność przywrócenia swobodnej żeglugi w cieśninie Ormuz oraz wspólnych działań G7 i Rady Współpracy Zatoki Perskiej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w mediach społecznościowych o odbyciu rozmowy z księciem koronnym Arabii Saudyjskiej Muhammadem ibn Salmanem.
W jej trakcie Macron miał zapewnić rozmówcę o solidarności i wsparciu Francji w obronie terytorium położonego na Półwyspie Arabskim państwa przed "niedopuszczalnymi atakami rakietowymi i dronowymi ze strony Iranu". Polityk zaapelował także do stron konfliktu.
Iran. Emmanuel Macron apeluje. "Ryzyko niekontrolowanej eskalacji"
"W obliczu ryzyka niekontrolowanej eskalacji jest ważniejsze niż kiedykolwiek, aby wszystkie strony konfliktu zgodziły się na tymczasowe zaprzestanie ataków na obiekty energetyczne i infrastrukturę cywilną" - napisał we wpisie na portalu X opublikowanym w dwóch językach - francuskim i arabskim.
Kluczowym w ocenie przywódcy Francji jest także, aby Iran "przywrócił swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz".
"Ten etap wymaga odpowiedzialności i powściągliwości, które pozwolą stworzyć warunki do wznowienia dialogu, będącego jedynym sposobem na zagwarantowanie pokoju i bezpieczeństwa" - podkreślił Macron.
Polityk dodał także, że w realiach konfliktu G7 i Rada Współpracy Zatoki Perskiej powinny wzmocnić wspólne działania.
Wojna w Iranie. Izrael zapowiada jeszcze "kilka tygodni walk"
Kraje Bliskiego Wschodu, będące sojusznikami USA, od rozpoczęcia ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran padają ofiarą irańskich uderzeń. Drony i pociski wystrzelone z Teheranu regularnie przechwytują państwa takie jak Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Z kolei Izrael i USA kontynuują ataki w Iranie, a Waszyngton i Teheran wymieniają się groźbami.
Izrael podał w niedzielę, że trzeba spodziewać się "jeszcze kilku tygodni walk" przeciw libańskiej organizacji proirańskiej Hezbollah i przeciw Iranowi.










