USA ewakuują kolejne placówki dyplomatyczne. "Zagrożenie bezpieczeństwa"
Ambasada Stanów Zjednoczonych na Cyprze zezwoliła na ewakuację części personelu tamtejszej placówki dyplomatycznej. Jako powód podano "zagrożenie bezpieczeństwa". Kraj UE stał się celem uderzenia odwetowego Iranu. W poniedziałek na wyspie zaatakowano brytyjską bazę wojskową.

W skrócie
- Ambasada USA na Cyprze zezwoliła na ewakuację części personelu administracyjnego z powodu zagrożenia bezpieczeństwa.
- Brytyjska baza wojskowa Akrotiri na Cyprze została zaatakowana przez bezzałogowiec, co spowodowało niewielkie szkody i było pierwszym takim atakiem od 1986 roku.
- Departament Stanu USA nakazał opuszczenie Pakistanu części personelu i członkom rodzin z konsulatów w Lahaurze i Karaczi ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Komunikat amerykańskiej ambasady na Cyprze dotyczy personelu administracyjnego, który "nie znajduje się w sytuacji kryzysowej".
Sytuacja na śródziemnomorskiej wyspie jest napięta. Cypr nieoczekiwanie stał się celem odwetowego ataku Iranu po zmasowanej ofensywie sił USA i Izraela w Teheranie.
W poniedziałek w bazę Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri na Cyprze uderzył bezzałogowiec. Najprawdopodobniej był to irański dron bojowy Shahed 136. Atak wywołał niewielkie szkody i nie spowodował ofiar śmiertelnych.
Był to pierwszy atak na brytyjskie obiekty wojskowe na Cyprze od 1986 roku, co eksperci uznają za znaczącą eskalację trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Baza Akrotiri, położona niedaleko Limassol, jest terytorium suwerennym Wielkiej Brytanii i stanowi kluczowy punkt logistyczny dla operacji w Iraku, Syrii oraz Jemenie.
Tego samego dnia z powodu aktywności bezzałogowców doszło do czasowego zamknięcia międzynarodowego lotniska w mieście Pafos.
Pakistan. USA nakazują ewakuację pracowników dwóch konsulatów
Podobny komunikat wydano w środę dla pakistańskich placówek dyplomatycznych Stanów Zjednoczonych w Lahaurze i Karaczi.
"Departament Stanu nakazał pracownikom rządu USA, którzy nie są zatrudnieni w sytuacjach nadzwyczajnych, oraz członkom rodzin personelu rządu z konsulatów USA w Lahaurze i Karaczi, opuszczenie Pakistanu z powodu zagrożenia bezpieczeństwa" - czytamy.
Działanie ambasady USA w Islamabadzie nie uległo zmianie. Komunikat ma prawdopodobnie związek ze wzrostem napięcia na linii Pakistan - Afganistan.
Rzecznik armii Pakistanu poinformował, że w ostatnich nalotach na Afganistan uderzono w 22 tamtejsze cele wojskowe, przyczyniając się do śmierci 274 osób. Ofiary śmiertelne są również po stronie agresora.
Źródło: AFP












