W skrócie
- Donald Trump skomentował doniesienia o uzyskaniu przez Iran zdjęć satelitarnych bazy w Jordanii od chińskich podmiotów. Porównał przy tym działania wywiadowcze Chin i USA.
- Przed lipcowym atakiem na bazę Muwaffaq Salti w Jordanii, który spowodował śmierć trzech amerykańskich żołnierzy, Iran miał nabyć zdjęcia satelitarne tej bazy od chińskich podmiotów według "Wall Street Journal".
- Waszyngton wcześniej nałożył sankcje na trzy chińskie firmy satelitarne za ułatwianie militarnych działań Iranu, a Chiny pozostają jednym z głównych partnerów gospodarczych Teheranu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Iran, otwiera się w nowym oknie przeprowadził 17 lipca naloty rakietowe na bazę lotniczą Muwaffaq Salti w Jordanii, otwiera się w nowym oknie. W wyniku tych uderzeń zginęło trzech żołnierzy Stanów Zjednoczonych, otwiera się w nowym oknie. Od początku konfliktu śmierć poniosło co najmniej 18 amerykańskich wojskowych.
Dziennik "The Wall Street Journal" przekazał w piątek, że zanim doszło do ataku, Iran pozyskał od chińskich podmiotów zdjęcia satelitarne bazy w Jordanii. Donald Trump, otwiera się w nowym oknie - pytany przez dziennikarzy o to, czy poruszy ten temat podczas nadchodzącego spotkania z Xi Jinpingiem, otwiera się w nowym oknie - zrównał działania wywiadowcze Chin, otwiera się w nowym oknie i USA.
- Wiecie, kiedy mówi się, że Chiny nas szpiegują, odpowiadam, że to prawda - my też ich szpiegujemy - powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One. - Tak to już wygląda. W zasadzie oni robią to samo, co my - ocenił.
Donald Trump reaguje na doniesienia o działaniach Pekinu
Prezydent Trump powiedział także, że utrzymuje dobre stosunki z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpingiem.
- Uważam, że zachowuje się on całkiem rozsądnie i my również zachowujemy się całkiem rozsądnie - stwierdził amerykański prezydent w drodze powrotnej do USA po weekendowej wizycie w Irlandii.
Oczekuje się, że obaj przywódcy spotkają się w USA 24 września, choć strona chińska nie potwierdziła jeszcze oficjalnie, że dojdzie do spotkania - przypomniał Reuters. Agencja oceniła przy tym, że wypowiedzi Trumpa "wydawały się spójne" z dążeniami jego administracji do złagodzenia napięć na linii Waszyngton, otwiera się w nowym oknie-Pekin, otwiera się w nowym oknie.
Cytowani przez "WSJ" amerykańscy urzędnicy odmówili wskazania chińskich podmiotów, które dostarczyły zdjęcia satelitarne Iranowi. Jednocześnie nie zarzucili oni Pekinowi bezpośredniego przyczynienia się do ataku na bazę w Jordanii.
Waszyngton oskarżał wcześniej Chiny o wspieranie irańskiej armii. W maju USA nałożyły sankcje na trzy chińskie firmy z sektora satelitarnego za ułatwianie działań militarnych Teheranu.
Chiny są jednym z głównych partnerów gospodarczych Iranu. Kupują znaczną część irańskiej ropy naftowej, a także zapewniają istotne wsparcie dyplomatyczne
Źródła: Reuters, AFP, "The Times of Israel"














