Trump grozi Iranowi atakami na wielką skalę. Mówi o "zemście"
"Będzie to zemsta za naszych licznych żołnierzy" - napisał Donald Trump, ostrzegając przed kolejnymi atakami na Bliskim Wschodzie. Prezydent USA postawił Iranowi kolejne ultimatum - jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta "natychmiast", Irańczycy mogą spodziewać się uderzeń na elektrownie, szyby naftowe i wyspę Chark. Na odpowiedź Teheranu nie trzeba było długo czekać.

W skrócie
- Donald Trump zagroził Iranowi atakami na elektrownie, szyby naftowe i wyspę Chark, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta "natychmiast".
- W negocjacjach z Iranem Trump stwierdził, że osiągnięto znaczny postęp i Iran zgodził się na większość z 15 przedstawionych punktów.
- Irański dyplomata Esmail Baghaei przekazał, że elektrownia atomowa w Buszehr działa i potępił "bardzo niebezpieczne" ataki USA i Izraela.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W poniedziałek Donald Trump zamieścił na platformie Truth Social wpis, w którym poruszył temat negocjacji z Iranem oraz cieśniny Ormuz.
"Stany Zjednoczone Ameryki prowadzą poważne rozmowy z nowym, bardziej rozsądnym reżimem w sprawie zakończenia naszych operacji wojskowych w Iranie" - napisał prezydent USA.
Trump o cieśninie Ormuz. Grozi wysadzeniem kluczowych obiektów
Jak twierdzi amerykański przywódca, w rozmowach "osiągnięto znaczny postęp". We wpisie postawił jednak Iranowi kolejne ultimatum. Zdaniem Trumpa, "jeśli z jakiegokolwiek powodu nie uda się dojść do porozumienia i jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie natychmiast otwarta", Irańczycy spotkają się z konsekwencjami.
"Zakończymy nasz uroczy 'pobyt' w Iranie, wysadzając i całkowicie niszcząc wszystkie ich elektrownie, szyby naftowe i wyspę Chark (a być może także wszystkie zakłady odsalania wody!), których celowo jeszcze nie 'tknęliśmy'" - oświadczył prezydent.
Taki ruch Stanów Zjednoczonych miałby być wyrazem "zemsty za naszych wielu żołnierzy i inne osoby, które Iran zmasakrował i zabił podczas 47-letniego 'reżimu terroru' starego reżimu".
Na wpis Trumpa zareagował Teheran. Irański dyplomata Esmail Baghaei przekazał cytowany przez agencję Reutera, że elektrownia atomowa w Buszehr wciąż działa. Dodał przy tym, że potępia "bardzo niebezpieczne" ataki USA i Izraela.
O sytuacji w cieśninie Ormuz amerykański przywódca mówił również podczas niedzielnego spotkania z dziennikarzami. Jak stwierdził, jeśli Iran będzie wymuszał opłaty od armatorów statków za tranzyt, prezydent "zrobi cokolwiek musi zrobić".
Przekazał też, że negocjacje z Iranem przebiegają "skrajnie dobrze". Republikanin dodał jednak, że fiasko rozmów nie jest wykluczone.
Negocjacje Iran-USA. Trump: W większości się zgodzili
- (Irańczycy - red.) dali nam większość z punktów. (...) Oni zgadzają się z nami co do planu. Zaoferowaliśmy 15 rzeczy i w większości (się zgodzili - red.). Zwrócimy się o parę innych rzeczy - relacjonował prezydent USA podczas niedzielnej rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One w drodze powrotnej z Florydy do Waszyngtonu.
Przekazał też, że w geście dobrej woli Iran przepuścił w ubiegłym tygodniu przez cieśninę Ormuz 10 tankowców oraz zgodził się na przepuszczenie kolejnych 20.















