Szykują misję w cieśninie Ormuz. Macron zapowiada, Iran z szybką reakcją
Emmanuel Macron zapowiada nową misję obronną w zablokowanej cieśninie Ormuz, by zapewnić swobodę żeglugi. Iran błyskawicznie zareagował na plany prezydenta Francji, komunikując, że te de facto nie mają racji bytu. Jednocześnie Teheran zapowiada, że się nie podda i to on zdecyduje, kiedy zakończy się wojna.

W skrócie
- Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział przygotowanie misji eskortowania statków w Cieśninie Ormuz o czysto defensywnym charakterze.
- Misja ma być realizowana wspólnie z europejskimi i pozaeuropejskimi partnerami i ma na celu zabezpieczenie ruchu tankowców i kontenerowców.
- Iran zadeklarował dalszą walkę z Izraelem i USA oraz zapowiedział blokadę wydobycia ropy w Zatoce Perskiej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O planie przygotowania misji w celu otwarcia cieśniny Ormuz prezydent Francji poinformował podczas poniedziałkowej wizyty na Cyprze.
Emmanuel Macron ogłosił, że Paryż wraz z partnerami pracuje nad przygotowaniem misji, która polegałaby na eskortowaniu statków w cieśninie po zakończeniu najostrzejszej fazy konfliktu, który wybuchł na Bliskim Wschodzie po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego.
Wojna w Iranie a cieśnina Ormuz. Emmanuel Macron zapowiada nową misję
Macron podkreślił jednoznacznie, że misja będzie miała charakter "czysto obronny".
- Naszym celem jest utrzymanie stanowiska defensywnego, wspieranie krajów zaatakowanych przez Iran i przyczynienie się do złagodzenia napięć w regionie. Ostatecznie dążymy do zagwarantowania swobody żeglugi i bezpieczeństwa morskiego - powiedział Macron.
- Przygotowujemy misję czysto defensywną i eskortową, która musi być stworzona wspólnie z europejskimi, ale i pozaeuropejskimi państwami - mówił prezydent Francji.
Dodał, że wysłane w rejon cieśniny Ormuz jednostki zabezpieczałyby ruch tankowców i kontenerowców. Jak zauważa agencja Reutera, francuski lider nie zdradził jednak więcej szczegółów.
Podczas wizyty Macron odniósł się także do ataków Iranu na Cypr, a dokładnie na zlokalizowaną na wyspie brytyjską bazę wojskową. Przywódca wskazał, że obrona Cypru to kwestia zasadnicza także dla Francji i całej Unii Europejskiej.
Iran odpowiada USA i Francji. Jednoznaczne stanowisko
Na zapowiedź prezydenta Francji szybko zareagowali w Iranie. Szef irańskich służb bezpieczeństwa stwierdził wprost: Jest mało prawdopodobne, że w sytuacji wojennej zostanie zapewnione bezpieczeństwo.
Tymczasem we wtorek rano AFP donosi, że Iran deklaruje dalszą walkę z Izraelem i USA oraz blokadę wydobycia ropy w Zatoce Perskiej.
"To my zdecydujemy o zakończeniu wojny (...). Siły amerykańskie nie zakończą wojny" - brzmi fragment komunikatu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Źródła: Reuters, AFP











