Sojusznik wymienił Trumpa obok Putina. "Mam dość"
- Mam dość tego, że rodziny w całym kraju patrzą, jak ich rachunki rosną i spadają (...) z powodu działań Trumpa lub Putina na świecie - stwierdził w nowym wywiadzie Keir Starmer. Brytyjski premier wskazał też, że Izrael "myli się", kontynuując swoje ataki na Liban w czasie zawieszenia broni.

W skrócie
- Keir Starmer porównał wpływ działań Donalda Trumpa i Władimira Putina na światowe rachunki rodzin oraz firm w Wielkiej Brytanii.
- Brytyjski premier stwierdził, że Izrael "myli się", atakując Liban podczas zawieszenia broni, i wykluczył wysłanie brytyjskich wojsk do Iranu.
- Donald Trump skomentował postawę Londynu wobec wojny z Iranem, podkreślając, że USA "nie potrzebują" brytyjskiego wsparcia, ale "zapamiętają" ich decyzję.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W wywiadzie udzielonym w ramach podcastu ITV News Talking Politics, Keir Starmer stwierdził, że pomimo trwającego zawieszenia broni w wojnie na Bliskim Wschodzie, jej wpływ na Wielką Brytanię wciąż jest widoczny.
Premier powiedział, że kraj powinien budować niezależność energetyczną, zwiększając odporność na kryzysy takie jak ten wywołany konfliktem USA i Izraela z Iranem. Przyznał, że w przeciwnym razie Brytyjczycy będą "płacić za wojnę".
Wielka Brytania. Starmer zrównuje Trumpa i Putina
- Mam dość tego, że rodziny w całym kraju patrzą, jak ich rachunki rosną i spadają, rachunki firm rosną i spadają, z powodu działań Trumpa lub Putina na świecie - stwierdził wprost Starmer.
Pytany o komentarz do wpisu amerykańskiego prezydenta, który grzmiał w mediach społecznościowych, że jeśli Teheran nie odblokuje Cieśniny Ormuz, "zginie cała cywilizacja", wskazał, że "nie jest to język, jakiego sam by użył".
- Jestem pewien, że jeśli chodzi o Zjednoczone Królestwo, to mamy swoje zasady, swoje wartości i będziemy się nimi kierować we wszystkim, co robimy - powiedział szef brytyjskiego rządu.
Premier Wielkiej Brytanii: Izrael myli się, atakując Liban w czasie zawieszenia broni
Podczas wywiadu z Keirem Starmerem padło pytanie, czy ataki Izraela przeprowadzone na Liban w czasie zawieszenia broni stanowiły jego naruszenie. - Trudno orzec, że doszło do naruszenia, skoro wszyscy nie mamy dostępu do wszystkich szczegółów zawieszenia broni - ocenił premier.
- Ale pozwól, że powiem to bardzo jasno. (Izrael) myli się. To nie powinno się dziać. To powinno się skończyć - dodał.
Jak wskazał szef brytyjskiego rządu, nie chodzi o to, czy atak był naruszeniem umowy o zawieszeniu broni, a o "kwestię zasad".
Londyn wyklucza wysłanie żołnierzy do Iranu. "Nie damy się wciągnąć"
Starmer zapewnił, że brytyjskie bazy wojskowe, które wykorzystują USA "nie będą i nie są wykorzystywane do szerszej ofensywy, a szczególnie do działań ofensywnych skierowanych przeciwko cywilom".
Premier wskazał, że brytyjski rząd od samego początku monitoruje sytuację, a umowa między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią jest jasna. - Mówiłem, że nie damy się wciągnąć w tę wojnę, bo uważam, że musi istnieć podstawa prawna. To ma znaczenie, jeśli zamierzasz zmusić naszych żołnierzy do ryzykowania życia - powiedział Starmer.
Starmer wykluczył wysłanie brytyjskich wojsk na wojnę z Iranem, przywołując przykład amerykańskiej wojny w Iraku i zaznaczając, że należy wyciągnąć z niej wnioski.
Napięcie na linii Trump - Starmer. USA zapamiętają ruch Londynu
Donald Trump wielokrotnie krytykował kraje NATO za odmowę wsparcia Stanów Zjednoczonych w prowadzonych wspólnie z Izraelem atakach na Iran. Londyn podkreślał nie weźmie udziału w działaniach, zezwolił jednak na wykorzystanie przez Amerykanów swoich baz na Bliskim Wschodzie.
Po kilku dniach wojny Keir Starmer poinformował też o wysłaniu dodatkowych sił do regionu Zatoki Perskiej i wschodniej części Morza Śródziemnego, w tym czterech myśliwców Typhoon. Wkrótce później doczekał się odpowiedzi od amerykańskiego prezydenta.
"W porządku, premierze Starmer, już ich nie potrzebujemy - ale będziemy pamiętać" - napisał Trump w Truth Social. "Nie potrzebujemy ludzi, którzy dołączają do wojen, skoro już wygraliśmy!" - dodał.
Źródło: ITV















