Ślepe apele Trumpa i Netanjahu. "Reżim zmiażdżyłby własnych obywateli"

Wypowiedzi eksperta
dr Mateusz Kłagisz, Uniwersytet Jagielloński
Binjamin Netanjahu i Donald Trump ściskają dłonie na tle flag Izraela i USA, otoczeni przez fotografujących.
Binjamin Netanjahu i Donald TrumpIMAGO/CNP / MediaPunchEast News

W skrócie

  • Donald Trump zapowiedział potężne ataki na Iran i zakończenie wojny w ciągu dwóch-trzech tygodni, grożąc uderzeniami w irańskie elektrownie.
  • Dr Mateusz Kłagisz z Uniwersytetu Jagiellońskiego ocenia, że strategia amerykańska jest nieskuteczna i reżim Iranu nie ugiąłby się pod presją ataków na cywilów.
  • Apele Binjamina Netanjahu i Donalda Trumpa, by Irańczycy sprzeciwili się reżimowi, są według dr Kłagisza pomyłką, ponieważ reżim brutalnie tłumi wszelkie protesty.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Wojna w Iranie. USA zaatakują elektrownie?

Zobacz również:

Bliski Wschód. Co mogą zaatakować USA?

Zobacz również:

Irańczycy w potrzasku. Wyjdą na ulice?

Zobacz również:

Iran odpowie zamachami? Siemoniak: Należy się z tym liczyćPolsat NewsPolsat News