Radykalna deklaracja prezydenta USA wstrząsnęła NATO. "Sojusznicy zdziwieni"
- Wojna na Bliskim Wschodzie nie wchodzi w zakres zainteresowania Traktatu Północnoatlantyckiego. Stany Zjednoczone nie zostały napadnięte, to one razem z Izraelem zaatakowały Iran - przypomina w rozmowie z Interią gen. Bogusław Pacek. Komentuje w ten sposób wypowiedź prezydenta USA o "poważnym rozważaniu wycofania USA z NATO". Do sprawy odniósł się też wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

W skrócie
- Donald Trump zadeklarował w rozmowie z "The Telegraph", że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO.
- Gen. Bogusław Pacek ocenił, że wypowiedzi prezydenta USA budzą zdziwienie sojuszników i skłaniają do gotowości na rekonfigurację globalnego systemu bezpieczeństwa.
- Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził z kolei, że Europa musi robić więcej dla obronności i podkreślił znaczenie współpracy USA z NATO.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z "The Telegraph", że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO.
Na łamach brytyjskiego dziennika Sojusz Północnoatlantycki określił mianem. "papierowego tygrysa".
Wypowiedź Trumpa opublikowano niedługo po tym, jak Marko Rubio, sekretarz stanu USA, oznajmił, że jego kraj może ponownie rozważyć relacje z NATO, biorąc pod uwagę brak pomocy ze strony innych członków Sojuszu w wojnie z Iranem. - Po zakończeniu tego konfliktu będziemy musieli ponownie przeanalizować te relacje - stwierdził Rubio.
USA poza NATO? Gen. Pacek: Trump budzi zdziwienie
- Odbieram to jako niezrozumienie przez Donalda Trumpa prawidłowego, normalnego działania NATO - komentuje w rozmowie z Interią gen. Bogusław Pacek, prof. nauk o bezpieczeństwie, i wskazuje, że prezydent USA "budzi zdziwienie pozostałych sojuszników". Dlaczego?
- Po pierwsze ta wojna (na Bliskim Wschodzie - red.) nie wchodzi w zakres zainteresowania Traktatu Północnoatlantyckiego. To nie ten obszar. Po drugie, Stany Zjednoczone nie zostały napadnięte, to one razem z Izraelem zaatakowały Iran, zatem nawet z punktu prawnego jest to skomplikowane - mówi.
Artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego - czyli filar obrony NATO, zakłada bowiem wzajemny obowiązek udzielania sobie pomocy przez sojuszników w przypadku, gdy kraj zostanie zaatakowany.
Jednocześnie generał Pacek dopuszcza możliwość wspólnych działań na arenie wojny z Iranem. - Podobnie jak było za poprzednich prezydentów USA w Afganistanie czy Iraku. Gdyby jednak tak miało być, Stany Zjednoczone powinny wcześniej rozmawiać z sojusznikami, planując taki atak czy przewidując, że on nastąpi. Rozmawiać i w kwaterze głównej NATO, i z poszczególnymi państwami - wskazuje.
- Uczestniczyliśmy jako NATO w misjach i w Iraku, i w Afganistanie, i na Bałkanach i nie budziło to żadnej kontrowersji. Nasza solidarność sojusznicza była niezachwiana - dodaje.
USA wyjdą z NATO? Gen. Pacek: Można po prostu czekać
Generał Pacek przyznaje jednocześnie, że to nie pierwszy raz, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych rzuca hasła o wyjściu z NATO, dlatego jego kolejna wypowiedź w tym temacie "z jednej strony budzi niepokój, a z drugiej strony trochę już się przyzwyczailiśmy".
- Oby i tym razem to było tylko chwilowe i emocjonalne. Mam nadzieję, że takie będzie, ponieważ sojusz jest bardzo potrzebny nie tylko europejskim członkom Traktatu Północnoatlantyckiego, ale także Stanom Zjednoczonym - wskazuje.
- Można po prostu czekać, bo być może i te słowa pójdą w zapomnienie, ale jednak pewne obawy są, nakazują wyciągać wnioski i być w gotowości do rekonfiguracji systemu bezpieczeństwa w sensie globalnym - podkreśla profesor nauk o bezpieczeństwie.
USA a NATO. Kosiniak-Kamysz: Europa musi robić więcej
Do słów Donalda Trumpa w wywiadzie dla "The Telegraph" odniósł się też wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas forum rolniczego w Jasionce. Prowadzący panel Piotr Witwicki przytoczył wypowiedzi Trumpa, wskazując, że "cały wywiad jest właściwie litanią pretensji do NATO, do Europy".
- Słowa Donalda Trumpa, opublikowane w momencie rozpoczęcia naszej debaty, najlepiej pokazują, w jak trudnym jesteśmy dzisiaj momencie na świecie - powiedział szef MON.
- Nikt nas nie obroni, jak sami nie będziemy w stanie się obronić. To jest pierwsze założenie przystępowania do jakiegokolwiek sojuszu. (...) Mam nadzieję, że w emocjach, które dzisiaj towarzyszą prezydentowi Stanów Zjednoczonych, przyjdzie ten moment uspokojenia - powiedział wicepremier.
- Bo nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych. Ale nie ma też potęgi Stanów Zjednoczonych bez NATO - wskazał.
- Europa musi robić więcej. Europa, szczególnie podczas naszej prezydencji, zaczęła robić więcej przez przyjęcie programu SAFE niż kiedykolwiek dla obronności. Musimy to wykorzystać, ja tego nie odpuszczę - zadeklarował szef MON.















