Przełamanie blokady w Ormuzie? Ważny ruch amerykańskiej marynarki
Statek "Alliance Fairfax", należący do duńskiego giganta żeglugowego Maersk, płynący pod banderą USA, bezpiecznie opuścił cieśninę Ormuz pod eskortą amerykańskiej marynarki wojennej. Koncern poinformował, że przeprawa przebiegła bez zakłóceń, a cała załoga jest bezpieczna.

W skrócie
- Statek Alliance Fairfax należący do firmy Maersk przepłynął przez cieśninę Ormuz pod eskortą wojsk USA i cała załoga jest bezpieczna.
- Marynarka wojenna USA zaoferowała uzbrojoną eskortę jednostce, która utknęła w Zatoce Perskiej po wybuchu konfliktu zbrojnego USA i Izraela z Iranem.
- Ceny ropy naftowej spadły, ponieważ rynek zareagował na doniesienia o możliwym rozszczelnieniu blokady cieśniny Ormuz przez marynarkę USA, ale odnotowano, że system transportowy nie wróci natychmiast do normy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Alliance Fairfax, transportujący pojazdy pod banderą USA, przepłynął przez cieśninę Ormuz i 4 maja opuścił Zatokę Perską" - poinformował koncern Maersk w komunikacie przekazanym agencji AFP.
Firma poinformowała, że armia USA zaoferowała statkowi, który po wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem utknął w Zatoce Perskiej, możliwość opuszczenia Bliskiego Wschodu pod zbrojną eskortą - dodał emigracyjny portal irański Iran International.
Dojdzie do rozszczelnienia irańskiej blokady cieśniny Ormuz? Oczekiwania rynku
Ceny ropy naftowej spadły we wtorek po wcześniejszych gwałtownych wzrostach a sygnały, że marynarka wojenna USA może rozszczelnić irańską blokadę Ormuzu, złagodziły bieżące obawy dotyczące dostaw surowców z krajów Zatoki Perskiej.
Spadek cen odzwierciedla jednak raczej oczekiwania rynku niż faktyczną sytuację w regionie - ocenił emiracki dziennik "Gulf News". Jak dodał, nawet krótkotrwałe zakłócenia transportu wywierają długotrwałą presję na systemy handlowe i ceny.
Cieśnina Ormuz. Kolejne statki opuszczają Bliski Wschód
- Rynki reagują na samą perspektywę, że statki znów zaczną się poruszać, ale system nie zresetuje się natychmiast. Trzeba liczyć się z realnym szokiem związanym z opóźnieniami - powiedział gazecie Nigel Green, dyrektor generalny deVere Group, firmy zajmującej się transgranicznym doradztwem finansowym.
- Nawet gdy statki zaczynają się poruszać, system, do którego wracają, ulega zmianie - powiedział.
Przed rozpoczętą 28 lutego wojną USA i Izraela z Iranem przez Ormuz przepływało ok. 20 proc. światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. W odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki Teheran zablokował ruch przez tę cieśninę.












