Przed Ukrainą otwiera się nowe pole. Bogaci sojusznicy sami chcą współpracy
Ukraina szuka nowych, bogatych sojuszników na Bliskim Wschodzie, aby chronić się przed Putinem - informuje "Wall Street Journal". Taktyka ta zaczyna przynosić owoce. W trakcie podróży do Zatoki Perskiej prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał szereg umów z państwami regionu, które będą wykorzystywały innowacyjne zdolności wojskowe Ukrainy. W zamian liczy na współpracę w czterech obszarach. Jednym z nich są sankcje na Rosję.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył w ubiegłym tygodniu podróż do regionu Zatoki Perskiej. Odwiedził takie kraje jak Arabia Saudyjska, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Podczas wizyty Ukraina zawarła 10-letnie umowy o wspólnej produkcji uzbrojenia z krajami tego regionu.
"Ukraina stara się przekonać bogate kraje regionu - które w dużej mierze zachowały neutralność od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku - że mają wspólnego wroga, w starciu z którym Kijów jest godnym zaufania partnerem" - donosi "The Wall Street Journal".
Jak podkreślono, choć Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska prowadziły rozmowy dyplomatyczne i umożliwiły wymianę więźniów między Ukrainą i Rosją, tak wszystkie kraje arabskie powstrzymały się od nakładania sankcji lub politycznej izolacji Rosji.
Wojna w Ukrainie. Kijów zacieśnia współpracę z państwami arabskimi
"WSJ" zauważźa, że zmniejszenie amerykańskiej pomocy wojskowej i wojna z Iranem skłaniają Kijów do poszukiwania wsparcia finansowego i wojskowego u innych partnerów.
"Ukraina ma nadzieję, że w zamian za udostępnienie sprzętu i bezcennego doświadczenia w zwalczaniu dronów w czasach, gdy państwa wydobywające ropę naftową potrzebują wsparcia, uda jej się zyskać ich przychylność i zachęcić do współpracy w kwestiach odbudowy, zapotrzebowania na energię i odstraszania Rosji poprzez sankcje" - dodano.
Rosyjskie drony atakujące ukraińskie miasta to zmodernizowane kopie dronów Shahed. To właśnie one są wysyłane przez Iran do atakowania amerykańskich baz na terytorium swoich sąsiadów.
"To podobieństwo, a także innowacje Ukrainy w dziedzinie zwalczania dronów, stawiają Kijów w wyjątkowej pozycji, pozwalającej udzielać pomocy państwom arabskim, którym brakuje drogich myśliwców przechwytujących i które poszukują innych sposobów osłabienia wpływu irańskich rakiet" - zauważono.
Wojna w Ukrainie a wojna w Iranie. Kijów pomaga państwom regionu
Gdy miesiąc temu Iran zaczął wystrzeliwać drony, atak ujawnił lukę w systemie obrony powietrznej nad regionem Zatoki Perskiej. Kraje regionu nie miały tanich i skutecznych rozwiązań, aby przeciwdziałać tym atakom bez korzystania z drogich i trudno dostępnych systemów obrony przeciwrakietowej oraz myśliwców.
Ukraina stanęła przed tym samym problemem cztery lata temu. To właśnie rosyjska agresja zmusiła ją do opracowania wielowarstwowego podejścia, integrującego mobilne grupy obrony powietrznej, systemy walki elektronicznej i drony przechwytujące w celu ochrony swojej przestrzeni powietrznej.
Około tydzień po rozpoczęciu irańskich ataków dronów, 11 krajów zwróciło się do Ukrainy z prośbą o zbadanie jej systemów.
Wołodymyr Zełenski przyznał, że partnerzy są zainteresowani ukraińskim doświadczeniem, szkoleniami, systemami przechwycania oraz walki elektronicznej. Ukraina zdecydowała się wysłać do regionu ponad 200 ekspertów wojskowych, aby nauczyli ich najlepszych metod ochrony cennej infrastruktury.
W zamian za zdobyte doświadczenie Ukraina chce zacieśnić współpracę z krajami Zatoki Perskiej w czterech głównych obszarach: wsparcia politycznego, pomocy we wdrażaniu polityki sankcji wobec Rosji i Iranu, a także pomocy w zakresie bezpieczeństwa i pomocy w projektach odbudowy.
Ukraina szuka partnerów na Bliskim Wschodzie. Możliwe kolejne umowy
Dotychczas podpisano umowy z Arabią Saudyjską i Katarem, a kolejna - ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi - jest w trakcie realizacji. Umowy te przyniosą korzyści ukraińskim eksporterom obronności, a ich wartość szacuje się na miliardy dolarów.
Na tym się jednak może nie skończyć. Zełenski przyznał, że Ukraina może wysłać większą liczbę specjalistów do regionu Bliskiego Wschodu, jeśli tylko osiągnięte zostaną kolejne porozumienia z państwami regionu.
Jak informowała agencja UNIAN, na początku marca Ukraina wysłała do Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej pierwszych specjalistów mających na celu zwalczanie irańskich dronów uderzeniowych. Kijów wysłał także drony w celu ochrony amerykańskich baz w Jordanii.
Jak podkreślił Wołodymyr Zełenski, ataki reżimu irańskiego na Katar, Arabię Saudyjską, Emiraty i inne kraje regionu "są w istocie atakami na globalną stabilność i europejskie bezpieczeństwo energetyczne". Dlatego Ukraina jest gotowa do przyłączenia się do wspólnych inicjatyw bezpieczeństwa, aby jak najszybciej ustabilizować sytuację.
Źródło: Wall Street Journal, UNIAN

















