"Powinien się skupić na naprawie zepsutego państwa". Trump uderza w Merza
Donald Trump stwierdził, że Friedrich Merz powinien skupić się na kwestiach związanych z zakończeniem wojny w Ukrainie, zamiast ingerować w proces "pozbycia się irańskiego zagrożenia nuklearnego". Kilka dni wcześniej kanclerz Niemiec wskazywał, że Amerykanie "nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej" mogącej doprowadzić do finału konfliktu na Bliskim Wschodzie.

W skrócie
- Donald Trump skrytykował Friedricha Merza za ingerowanie w sprawy Iranu i zalecił mu skupienie się na zakończeniu wojny w Ukrainie oraz problemach wewnętrznych Niemiec.
- Trump zasugerował, że działania Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa świata, w tym Niemiec, i wspomniał o możliwej redukcji liczby wojsk USA w Niemczech.
- Friedrich Merz wcześniej zwrócił uwagę, że Amerykanie "nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej" wobec Iranu; Trump odparł, że "nie wie, o czym mówi".
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Kanclerz Niemiec powinien spędzać więcej czasu na kończeniu wojny Rosji i Ukrainy (w którym jest totalnie nieefektywny) i naprawie jego zepsutego państwa, zwłaszcza kwestii imigracji i energetyki" - napisał Donald Trump we wpisie opublikowanym na swojej platformie Truth Social.
Jak dodał, Friedrich Merz powinien spędzać "mniej czasu na ingerencję w działania tych, którzy pozbywają się zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu".
Trump uderza w Merza. Wytyka mu problemy w Niemczech
Donald Trump zasugerował, że kroki podejmowane przez Stany Zjednoczone na Bliskim Wschodzie służą "uczynieniu świata, w tym Niemiec, bezpieczniejszym miejscem".
Wpis amerykańskiego prezydenta jest kolejnym aktem w serii spięć na linii Waszyngton-Berlin. Wcześniej w czwartek przywódca stwierdził, że "Stany Zjednoczone analizują i rozważają ewentualną redukcję liczebności wojsk w Niemczech". Dodał, że decyzja zapadnie "w najbliższym czasie".
Tymczasem w poniedziałek Friedrich Merz ocenił, że amerykański naród jest "upokarzany przez irańskie kierownictwo, zwłaszcza przez tzw. Gwardię Rewolucyjną". - Irańczycy są silniejsi niż sądzono, a Amerykanie ewidentnie nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej - mówił.
"Nie wie, o czym mówi". Rośnie napięcie na linii Trump-Merz
Słowa o porażkach amerykańskiej dyplomacji spotkały się z szybką odpowiedzią ze strony Trumpa. "Nie wie, o czym mówi" - napisał prezydent USA, odnosząc się do słów kanclerza Niemiec.
"Robię z Iranem to, co inne narody lub prezydenci powinni byli zrobić już dawno temu" - napisał w poście na platformie Truth Social.
"Nic dziwnego, że Niemcy radzą sobie tak źle, zarówno gospodarczo jak i w pozostałych obszarach" - czytamy we wpisie Trumpa.












