Pilny komunikat polskiego MSZ. Chodzi nie tylko o Iran
Na tę chwilę nie ma informacji, aby w porannych atakach na Iran ucierpieli obywatele Polski - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Jak dodał, w systemie Odyseusz jest zarejestrowanych pięć osób w Iranie, 40 w Libanie i ponad 200 w Izraelu. Resort ponowił apele do obywateli o unikanie rejonu Bliskiego Wschodu. Polacy przebywający w Iranie są proszeni o jego opuszczenie.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał w sobotę, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, że na tę chwilę nie posiada informacji, aby w porannych atakach na Iran ucierpieli obywatele Polski. Podkreślił, że sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze - zaznaczył.
Rzecznik MSZ przypomniał, że resort od dłuższego czasu wydaje ostrzeżenia dotyczące sytuacji bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu.
- Apelujemy do obywateli RP przebywających w Iranie o jego opuszczenie. Rekomendujemy również wyjazd z Libanu oraz unikanie wszelkich podróży do całego regionu, w tym doIzraela. W przypadku dalszego pogorszenia sytuacji należy liczyć się z możliwymi zakłóceniami w ruchu lotniczym i ograniczoną dostępnością połączeń - zaznaczył Wewiór.
Dopytywany o liczbę obywateli zarejestrowanych w systemie Odyseusz w Iranie, Libanie i Izraelu, Wewiór przekazał, że jest to 5 osób w Iranie, 40 w Libanie i ponad 200 w Izraelu. Podkreślił, że wśród tych osób są ci, którzy przebywają w tych krajach długoterminowo.
Rzecznik podkreślił, że resort monitoruje sytuację bezpieczeństwa na bieżąco.
Atak na Iran. Kosiniak-Kamysz: Analizujemy informacje
Głos w sprawie zabrał także szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.
"Po porannym ataku Izraela i USA na Iran na bieżąco otrzymujemy i analizujemy informacje od szefów wojskowych placówek dyplomatycznych, szczególnie z Izraela i USA. Działają także odpowiednie służby mające najnowsze informacje i analizujące dalsze scenariusze zdarzeń" - napisał wicepremier na platformie X.
Kosiniak-Kamysz dodał, że "nasi żołnierze w PKW Irak i PKW Liban obserwują wraz z sojusznikami sytuację i działają wg podwyższonych zasad bezpieczeństwa".
Wydział Konsularny polskiej ambasady w Izraelu pozostaje zamknięty dla odwiedzających do odwołania - poinformowała w sobotę rano ambasada we wpisie na platformie X ambasada.
Bliski Wschód. Ataki USA i Izraela na Iran
W sobotę rano Izrael, jak poinformował minister obrony Izraela Israel Kac, przypuścił "prewencyjny atak" na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadzono też stan wyjątkowy w całym kraju. Następnie Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone prowadzą własne uderzenia na Iran.
Iran w odpowiedzi wystrzelił rakiety w kierunku Izraela.
Irańskie media donoszą o eksplozjach w kilku miastach, poza Teheranem, w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebriz na północnym zachodzie, a także w Komie i Karadżu na północy oraz w Kermanszahu na zachodzie.












