Operacja "Zwiędłe Ziarno". Ponad 100 rakiet zmierza w stronę Izraela
Hezbollah wystrzelił z terytorium Libanu ponad 100 rakiet wymierzonych w północ Izraela. Media donoszą, że atak może być skoordynowany z Iranem. Organizacja terrorystyczna rozpoczęła nową fazę wojny na Bliskim Wschodzie - operację "Zwiędłe Ziarno".

W skrócie
- Hezbollah wystrzelił ponad 100 rakiet z Libanu w kierunku północnego Izraela, rozpoczynając operację "Zwiędłe Ziarno".
- W odpowiedzi Izrael przeprowadził ataki na przedmieścia Bejrutu oraz infrastrukturę Hezbollahu w Libanie.
- W Górnej Galilei jedna z rakiet spadła na dom, raniąc pięć osób, a w Libanie odnotowano serię eksplozji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Hezbollah i siły Iranu w Libanie przeprowadziły wspólny atak rakietowy na północny Izrael, co było pierwszym skoordynowanym atakiem od początku wojny - przekazał agencji Reutera izraelski urzędnik obrony. W odwecie Izrael przypuścił uderzenie na Dahieh - przedmieścia Bejrutu.
"Oprócz działań przechwytujących izraelskie siły powietrzne obecnie atakują gotowe do odpalenia wyrzutnie pocisków oraz dodatkowe obiekty infrastrukturalne należące do Hezbollahu w całym Libanie" - podały w komunikacie Siły Obrony Izraela.
Hezbollah zaatakował Izrael. Są ranni, wojsko reaguje
Izraelskie wojsko podkreśla, że Hezbollah atakuje cywilów. "Trwają działania mające na celu przechwycenie pocisków Hezbollahu. Siły Obronne Izraela z determinacją walczą z organizacją terrorystyczną Hezbollah po podjęciu świadomej decyzji o ataku na Izrael w imieniu reżimu irańskiego" - poinformowano w kolejnym oświadczeniu.
Na terenie całego Izraela uruchomiono syreny alarmowe. Media informują, że w Górnej Galilei rakieta spadła na dom, w wyniku czego ucierpiało pięć osób. Strażacy zdecydowali się na odcięcie prądu, aby zapobiec wybuchowi pożaru.
Odwet Izraela wobec Hezbollahu w Libanie
Pojawiły się doniesienia o serii eksplozji w Libanie - podała agencja AFP. Uderzenia wycelowane są w południowe rejonu stolicy, Bejrutu.
Izraelski urzędnik w rozmowie z agencją Reutera zaznaczył, że Izrael będzie kontynuował ataki, dopóki Hezbollah nie zostanie rozbrojony.
Rzecznik sił Izraela płk Avichay Adaree zaapelował do cywilów w Bejrucie: Nie wracajcie do południowej dzielnicy aż do odwołania. "W wyniku poważnych zbrodni popełnionych przez organizację terrorystyczną Hezbollah izraelska armia wkrótce zadziała z dużą siłą przeciwko swoim instalacjom wojskowym, interesom i zdolnościom" - dodał w komunikacie, cytowanym przez AFP.
Według libańskiego ministra zdrowia Rakana Nassereddine'a i minister ds. społecznych Haneen Sayed w ciągu 10 dni wojny między Izraelem a Hezbollahem na Bliskim Wschodzie zginęły 634 osoby, a półtora tysiąca osób zostało rannych. Ponadto 800 tysięcy mieszkańców przesiedliło się.
Źródła: AFP, Reuters, The Times of Israel










