Nocny atak na bazę lotniczą w Iraku. Wojskowy samolot w strzępach
Ministerstwo Obrony Iraku poinformowało w poniedziałek, że baza lotnicza położona obok międzynarodowego lotniska w Bagdadzie, została trafiona rakietami. W wyniku ataku uszkodzony został co najmniej jeden samolot.

W skrócie
- Ministerstwo Obrony Iraku poinformowało o nocnym ataku na bazę lotniczą im. Muhammada Alaa, w wyniku którego zniszczono samolot Antonov-132, nie odnotowując ofiar.
- Służby szacują zniszczenia i ustalają źródło wystrzelenia rakiet, a ministerstwo zapewnia, że działania te nie wpłyną na gotowość sił irackich.
- Polskie MSZ odradza podróże do Iraku, podobne zalecenia wydała ambasada USA, a misja dyplomatyczna ostrzega przed atakami na obywateli USA i cele powiązane ze Stanami Zjednoczonymi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ministerstwo Obrony Iraku poinformowało, że do ataku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek o godz. 1:55 (0:55 czasu polskiego). Wówczas bazę lotniczą Muhammad Alaa ostrzelano pociskami kalibru 122 mm.
Atak na bazę lotniczą w Iraku. Komunikat resortu obrony
"Atak ten zakończył się zniszczeniem samolotu Antonov-132 należącego do Irackich Sił Powietrznych, nie odnotowano żadnych ofiar" - przekazało ministerstwo.
Jak dodano, służby dokładnie szacują zniszczenia oraz pracują nad ustaleniem źródła, z którego wystrzelono rakiety.
Resort zaznaczył, że potępia ten "tchórzliwy, przestępczy czyn" oraz przypomniał, że broń i sprzęt wojskowy są własnością państwa, a podniesienie na nich ręki jest zakłóceniem bezpieczeństwa kraju.
"Zapewniamy również mieszkańców, że działania te nie wpłyną na gotowość naszych sił, a odpowiedź będzie stanowcza, zgodna z prawem oraz przy zachowaniu bezpieczeństwa i stabilności kraju".
Dodano, że Irak nie pozostanie obojętny na wszelkie próby sabotażu.
Wojna na Bliskim Wschodzie. MSZ odradza podróże do Iraku
Proirańskie bojówki atakują amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie w odwecie za rozpoczęte w z końcem lutego izraelsko-amerykańskie bombardowania Iranu, w których zginął m.in. najwyższy przywódca duchowy i polityczny tego kraju, ajatollah Ali Chamenei.
W ubiegłym tygodniu ambasada Stanów Zjednoczonych w Iraku wezwała obywateli USA do opuszczenia kraju. Radzi również, by Amerykanie nie odwiedzali jej placówek w tym państwie.
Misja dyplomatyczna ostrzegła, że wspierane przez Iran szyickie milicje w Iraku przeprowadzają ataki na amerykańskich obywateli i na cele powiązane z USA.
Polskie MSZ odradza podróże do Iraku od początku miesiąca.
Dodatkowo 20 marca polskie MON przekazało, że nasi żołnierze zostali ewakuowani z Iraku ze względów bezpieczeństwa.










