Nie tylko Iran. Ostrzegają przed walkami w regionie. "Ryzyko katastrofy"
Kruche zawieszenie broni w Strefie Gazy jest coraz bardziej zagrożone - ostrzega Rada Bezpieczeństwa ONZ, wskazując na ryzyko powrotu do konfliktu na pełną skalę. Zastępca sekretarza generalnego ONZ Khaled Khiari podkreślił, że sytuacja w regionie "systematycznie się pogarsza".

W skrócie
- Rada Bezpieczeństwa ONZ ostrzegła, że kruche zawieszenie broni w Strefie Gazy jest coraz bardziej zagrożone, a pogarszająca się sytuacja humanitarna grozi powrotem do konfliktu na pełną skalę.
- Unia Europejska zwróciła uwagę na pogłębianie napięć politycznych, krytykowała zmianę przepisów w Izraelu oraz potrzebę rozbrojenia Hamasu i wycofania sił izraelskich.
- Podczas posiedzenia dyskutowano o wspieranym przez Stany Zjednoczone planie pokojowym i utrzymujących się ograniczeniach w dostępie do pomocy humanitarnej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W trakcie wtorkowej debaty Rady Bezpieczeństwa ONZ wskazywano na utrzymujące się naloty Izraela, aktywność Hamasu oraz ograniczony dostęp do pomocy w Strefie Gazy. W praktyce paraliżuje to działania humanitarne.
Zastępca sekretarza generalnego ONZ Khaled Khiari podkreślił, że "w Gazie zawieszenie broni jest coraz bardziej kruche", a sytuacja w całym regionie "systematycznie się pogarsza".
Kruche zawieszenie broni w Strefie Gazy. "Poważny regres"
Według danych przytoczonych podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ około 1,8 mln mieszkańców Gazy pozostaje przesiedlonych i zależnych od pomocy. Odbudowa zniszczonego terytorium może kosztować nawet 71,4 mld dolarów w ciągu dekady.
Unia Europejska ostrzegła jednocześnie przed pogłębianiem napięć politycznych i odejściem Izraela od dotychczasowych zobowiązań. Ambasador UE przy ONZ Stavros Lambrinidis ocenił, że przyjęcie przez parlament Izraela ustawy o karze śmierci "stanowi poważny regres" i wezwał do powrotu do wcześniejszego stanowiska.
Dyplomata podkreślił także konieczność "trwałego rozbrojenia Hamasu, pełnego wycofania sił izraelskich ze Strefy Gazy oraz rozmieszczenia międzynarodowych sił stabilizacyjnych". Jak dodał, istnieje "silny międzynarodowy konsensus na rzecz ochrony rozwiązania dwupaństwowego".
Zawieszenie broni w Strefie Gazy. USA ma plan pokojowy
Dyskusja koncentrowała się również na wspieranym przez Stany Zjednoczone planie pokojowym, który zakłada między innymi demilitaryzację Gazy, utworzenie tymczasowej administracji palestyńskiej oraz szeroko zakrojoną odbudowę.
Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair mówił o "przełomowym momencie" i apelował o mobilizację środków finansowych. Jak podkreśla serwis UN News, rozmowy dotyczące rozbrojenia Hamasu utknęły jednak w martwym punkcie.
Przedstawicielka Palestyny Varsen Aghabekian zwróciła uwagę, że mimo zawieszenia broni "cierpienie trwa", a ograniczenia w dostępie do pomocy humanitarnej są nieuzasadnione. W opinii USA główną przeszkodą w realizacji planu pozostaje Hamas. Wezwały Hamas do demilitaryzacji.
Uczestniczący w posiedzeniu dyplomaci ostrzegali, że bez realnego postępu politycznego, zwiększenia dostępu do pomocy i porozumienia w sprawie rozbrojenia obecne zawieszenie broni może się załamać. Przekreśli to szanse na odbudowę i stabilizację regionu.












