Negocjacje USA-Iran pod znakiem zapytania? "Rozejm prawdopodobnie upadnie"
Wymiana wiadomości pomiędzy USA a Iranem została przerwana kilka dni temu - poinformowała irańska agencja prasowa Fars. Z ustaleń wynika, że korespondencja dotyczyła warunków ewentualnego porozumienia pokojowego. Tymczasem strona amerykańska, łącznie z Donaldem Trumpem, utrzymuje, że rozmowy są kontynuowane, dementuje jednak doniesienia w sprawie zniesienia sankcji.

W skrócie
- Kilka dni temu przerwana została wymiana wiadomości pomiędzy USA a Iranem dotycząca możliwości zawarcia porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie - donosi strona irańska.
- Według irańskiej agencji Fars ostatnia wiadomość przekazana przez Teheran USA zawierała ostrzeżenie w związku z izraelską agresją wobec Libanu.
- Strona amerykańska podaje, że negocjacje trwają, a Iran wyraził zgodę na rozmowy dotyczące programu nuklearnego, jednak zniesienie sankcji będzie uzależnione od spełnienia stawianych przez USA warunków.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Irańska agencja Fars, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, poinformowała, że przerwana wymiana wiadomości między Iranem a Stanami Zjednoczonymi dotyczyła ewentualnego porozumienia, które miałoby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
Z ustaleń dziennikarzy agencji wynika także, że korespondencja została zawieszona kilka dni temu.
Wojna w Iranie. Wymiana wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem zawieszona
Z przekazanych informacji wynika również, że ostatni komunikat przekazany Waszyngtonowi przez Teheran stanowił "wyraźne ostrzeżenie dotyczące Libanu".
"Iran powtórzył wczoraj, że każda izraelska agresja na Bejrut zostanie uznana za naruszenie zawieszenia broni i wywoła reakcję Iranu" - przekazała agencja Fars.
Według doniesień niedługo po przekazaniu tej informacji miejsce miała rozmowa telefoniczna między prezydentem USA Donaldem Trumpem a premierem Izraela Binjaminem Netanjahu, którą portal Axios określił jako "napiętą".
Po rozmowie Trump napisał na swojej platformie Truth Social, że dyskusja była konstruktywna i stwierdził, że siły izraelskie nie udadzą się do Bejrutu. Izraelskie media poinformowały również, że planowany atak na stolicę Libanu został wstrzymany.
Iran domaga się, aby każde ewentualne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi obejmowało również zawieszenie broni w Libanie. Irańska państwowa telewizja podkreśliła, że jeśli Izrael nie wstrzyma ataków na Liban, rozejm między USA a Iranem prawdopodobnie upadnie.
Bliski Wschód. Donald Trump zabrał głos ws. rozmów USA z Iranem
Informacje na temat przerwania rozmów amerykańsko-irańskich w mediach społecznościowych skomentował prezydent USA Donald Trump.
"Doniesienia mediów rozpowszechniających fake newsy o tym, że rzekomo Islamska Republika Iranu i Stany Zjednoczone Ameryki przestały ze sobą rozmawiać kilka dni temu, są nieprawdziwe i błędne. Nasze rozmowy trwają nieprzerwanie" - zadeklarował.
Amerykański polityk dodał, że "nikt nie wie, dokąd zaprowadzą nas te negocjacje". "Ale jak powiedziałem Iranowi: 'Nadszedł czas, tak czy inaczej, abyście zawarli porozumienie. Robicie tak już od 47 lat i nie można dłużej na to pozwalać'" - napisał.
Negocjacje USA-Iran. Rubio: Teheran zgodził się na rozmowy ws. programu nuklearnego
Wpis prezydenta Stanów Zjednoczonych jest spójny z wcześniejszymi wypowiedziami tego polityka. W poniedziałek Trump ocenił, że rozmowy postępują w szybkim tempie.
Z kolei we wtorek sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Iran zgodził się na negocjacje w sprawie swojego programu nuklearnego. Dodał jednak, że nie daje to gwarancji, iż rozmowy doprowadzą do porozumienia kończącego wojnę USA i Izraela z Iranem.
Rubio podkreślił też, że administracja Trumpa nie zaoferowała złagodzenia sankcji wobec Iranu w zamian za samo otwarcie cieśniny Ormuz. Jak zapewnił, wszelkie złagodzenie sankcji będzie uzależnione od spełnienia przez Teheran warunków dotyczących jego programu nuklearnego.
Przypomnijmy, że pełnoskalowa wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od ataku USA i Izraela na Iran. Od 8 kwietnia w rejonie panuje zawieszenie broni. Mimo to co jakiś czas dochodzi tam do wzajemnych ostrzałów.
Źródła: Fars, Reuters

















