"Możemy wierzyć im na słowo". Witkoff zapewnia ws. działań Rosji
Rosjanie zaprzeczają, że przekazywali Iranowi informacje wywiadowcze - poinformował specjalny wysłannik USA Steve Witkoff. Odniósł się w ten sposób do rozmowy telefonicznej Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. - Można im wierzyć na słowo - dodał.

W skrócie
- Rosjanie zaprzeczają przekazywaniu Iranowi informacji wywiadowczych, co zostało przekazane podczas rozmowy z prezydentem USA.
- Kolejna runda rozmów trójstronnych USA-Rosja-Ukraina została przesunięta na przyszły tydzień na prośbę Stanów Zjednoczonych.
- Kreml poinformował, że Władimir Putin wezwał do szybkiego złagodzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i potwierdzono pomoc humanitarną Rosji dla Iranu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Wczoraj, podczas rozmowy z prezydentem, Rosjanie powiedzieli, że nie dzielili się (informacjami wywiadowczymi z Iranem - red.) - oznajmił specjalny wysłannik USA ds. rozmów pokojowych Steve Witkoff w wywiadzie dla telewizji CNBC.
- Możemy wierzyć im na słowo. Miejmy nadzieję, że się nie dzielą - dodał.
Wysłannik prezydenta poinformował też, że kolejna runda rozmów trójstronnych USA -Rosja - Ukraina odbędzie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Według prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego miała się odbyć w bieżącym tygodniu, ale została przesunięta na prośbę Stanów Zjednoczonych, które chcą skupić się na wojnie z Iranem.
Rosja a informacje wywiadowcze dla Iranu. USA bagatelizują doniesienia?
Witkoff wcześniej powiedział, że stanowczo ostrzegał Rosjan przed pomocą Iranowi w atakach na amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Trump twierdził, że wbrew doniesieniom mediów nic nie wskazuje, by Iran otrzymywał taką pomoc, lecz nawet jeśli tak było, to nie widać skutków, bo Iran jest "dziesiątkowany". Co więcej, Trump utrzymywał, że Rosjanie mogliby powiedzieć, że USA robią to samo (w Ukrainie - red.).
Relacjonując przebieg rozmowy z Putinem w poniedziałek, amerykański przywódca nie wspomniał jednak o tym wątku, choć zaznaczył, że Putin "chciał być pomocny" i konstruktywny w kwestii Iranu.
Pytany o sprawę we wtorek szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział, że nie uczestniczył w rozmowie, lecz słyszał, że była to "mocna rozmowa telefoniczna, potwierdzająca, miejmy nadzieję, szansę na pokój dla niektórych w Rosji i na Ukrainie, a także uznanie, że jeśli chodzi o ten konflikt (w Iranie), (Rosjanie) nie powinni być w niego angażowani".
Władimir Putin wezwał do deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie
We wtorek Kreml poinformował - jak podaje agencja AFP - że Władimir Putin rozmawiał także z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem.
"Prezydent Rosji potwierdził swoje zasadnicze stanowisko za szybkim złagodzeniem konfliktu i jego rozwiązaniem drogą polityczną" - podało kremlowskie biuro prasowe.
Jak dodano w podsumowaniu rozmowy, "Pezeszkian podziękował Rosji za wsparcie, szczególnie za udzielenie pomocy humanitarnej Iranowi". Potwierdzono, że Moskwa wysłała wsparcie Teheranowi.
Źródła: AFP, Reuters












