Mogli rozmieścić miny w cieśninie. Media dotarły do irańskiej mapy
Gwardia Rewolucyjna (IRGC) mogła zaminować cieśninę Ormuz - sugeruje dokument opublikowany przez irańskie agencje prasowe ISNA i Tasnim. Obszar miał zostać zaminowany jeszcze przed ogłoszeniem zawieszenia broni z USA. Dokument zwiera mapę z uwzględnionym wskazanym obszarem w cieśninie.

W skrócie
- Opublikowany przez agencje ISNA i Tasnim dokument sugeruje możliwość zaminowania cieśniny Ormuz przez Gwardię Rewolucyjną i zawiera mapę wskazującą wyznaczony obszar.
- Irańska marynarka wojenna grozi zniszczeniem statków próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz bez zgody Teheranu, a ruch przez cieśninę ma być koordynowany z irańskimi siłami zbrojnymi po ogłoszeniu zawieszenia broni.
- Donald Trump ogłosił zawieszenie bombardowań i ataków na Iran na dwa tygodnie, zapewniając, że cieśnina Ormuz pozostanie otwarta i bezpieczna, a amerykańskie siły pozostaną w regionie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Dokument opublikowany przez agencje ISNA i Tasnim, uważane za źródła zbliżone do IRGC, zawiera mapę przedstawiającą obszar w cieśninie, w którym miały zostać rozmieszczone miny.
Bliski Wschód. Media: Cieśnina Ormuz może być zaminowana
Na mapie wskazana jest też trasa, jaką mają poruszać się jednostki przekraczające cieśninę - w pobliżu wyspy Larak przy terytorium Iranu. Ruch jednostek pokonujących Ormuz był obserwowany w tym miejscu w ostatnich tygodniach - przypomniała Associated Press.
Zdaniem agencji dokument można uznać za element presji wywieranej przez Iran w związku z zawieszeniem broni i negocjacjami z USA, jakie mają odbyć się w Pakistanie.
Irańska marynarka wojenna grozi zniszczeniem statków próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz bez zgody Teheranu. Po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA a Iranem w nocy z wtorku na środę szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi zapowiedział, że ruch przez cieśninę będzie odbywał się "w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i z uwzględnieniem ograniczeń technicznych".
Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Trump: Cieśnina Ormuz będzie bezpieczna
Donald Trump ogłosił w nocy z wtorku na środę, że zgadza się na zawieszenie bombardowań i ataków na Iran na okres dwóch tygodni.
"Powodem tej decyzji jest fakt, że zrealizowaliśmy już, a nawet przekroczyliśmy wszystkie cele militarne i jesteśmy bardzo blisko definitywnego porozumienia dotyczącego długoterminowego pokoju z Iranem oraz pokoju na Bliskim Wschodzie" - stwierdził.
Z kolei w czwartkowym wpisie prezydent USA oznajmił, że zarówno amerykańscy żołnierze, jak i sprzęt wojskowy, nadal będą stacjonować w regionie.
"Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy, wraz z dodatkową amunicją, uzbrojeniem oraz wszelkimi innymi środkami, które są właściwe i niezbędne do skutecznego zwalczania i zniszczenia wroga, którego siły zostały już znacznie osłabione, pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicy do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego prawdziwego porozumienia" - napisał na Truth Social.
"Jeśli z jakiegokolwiek powodu tak się nie stanie, co jest bardzo mało prawdopodobne, wówczas rozpocznie się 'strzelanina', większa, lepsza i silniejsza niż ktokolwiek kiedykolwiek widział" - dodał.
Trump nadmienił też, że nie będzie "żadnej broni jądrowej, a cieśnina Ormuz będzie otwarta i bezpieczna".














