W skrócie
- Donald Trump wyraża gotowość do rezygnacji z denuklearyzacji Iranu w zamian za ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
- Według ministra obrony Pakistanu USA i Iran są bliskie zawarcia porozumienia.
- Negocjacje obejmują żądania reparacji i wzajemnych rekompensat, co utrudnia natychmiastowe osiągnięcie porozumienia w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dotychczas Trump utrzymywał publicznie, że porozumienie dotyczące irańskiego programu nuklearnego jest koniecznym warunkiem zawarcia pokoju z Teheranem. Teraz ma to jednak nie być już takie pewne.
Amerykański prezydent miał ostatnio odbyć na ten temat rozmowę ze swoimi doradcami. W jego trakcie miał utrzymywać, że po tym jak USA zbombardowały irańską infrastrukturę nuklearną w czerwcu 2025 roku, Iran nie będzie w stanie wznowić programu w najbliższym czasie.
Trump ma również uważać, że Teheran nie byłby wstanie wznowić programu nuklearnego lub zbudować bomby atomowej bez wiedzy USA, a sama groźba amerykańskiego ataku w razie takiego scenariusza dodatkowo odstrasza irańskie władze przed ponownym uruchomieniem programu.
Dlatego też przywódca USA ma być gotowy do zrezygnowania z porozumienia nuklearnego. Zamiast tego chciałby się skupić na odblokowaniu Cieśniny Ormuz - kluczowego dla światowego handlu ropą i gazem szlaku komunikacyjnego, który pozostaje zamknięty przez Iran.
Wojna USA-Iran. Kolejne porozumienie coraz bliżej
Do porozumienie USA z Iranu ma być coraz bliżej, o czym poinformował minister obrony Pakistanu Khawaja Asif w wywiadzie dla Bloomberg News. Pakistan był jednym z mediatorów, starających się nakłonić oba kraje do negocjacji, które doprowadziłyby do porozumienia pokojowego.
- Sytuacja znów wskazuje na kierunek porozumienia pokojowego lub umowy - powiedział Asif. - Sygnały z ostatnich dwóch-trzech dni wskazują, że jesteśmy bliscy jakiegoś porozumienia - dodał.
Ta optymistyczna ocena padła, mimo że obie strony najwyraźniej usztywniły stanowiska w negocjacjach - przekazał Bloomberg.
Trwają negocjacje pokojowe między USA i Iranem. Padają wzajemne żądania
Prezydent USA Donald Trump w poniedziałek oświadczył, że Teheran powinien wypłacić reparacje ofiarom ataków powiązanych z Republiką Islamską, a także ofiarom, które padły w trakcie protestów społecznych w Iranie. Jego komentarze były odpowiedzią na szereg żądań wysuniętych przez Iran w ciągu weekendu, w tym rekompensaty za naruszenia przez USA wygasłego tymczasowego porozumienia pokojowego, zawartego przez strony w czerwcu.
Iran niemal na pewno odrzuci najnowsze żądania Trumpa, które - jak powiedział prezydent USA - zostaną "zdecydowanie uwzględnione we wszystkich przyszłych negocjacjach" - ocenił Bloomberg. Wydaje się, że ta wymiana zmniejszyła szanse na zgodę stron konfliktu na natychmiastowe zawarcie porozumienia w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz, którą przed wybuchem wojny 28 lutego eksportowano około jednej piątej światowych zasobów ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
"Region nie może w nieskończoność pozostawać w stanie ni to wojny, ni to pokoju" - napisał Anwar Gargasz, starszy doradca dyplomatyczny prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich w cytowanym przez Bloomberga poście na platformie X. "Jego stabilność i przyszłość jego mieszkańców wymagają jasnej wizji i kierunku" - podkreślił.

















