Litwa może udostępnić swoje terytorium. "Wojsko wesprze każdy wybór"
Litwa mogłaby udostępnić swoje terytorium sojuszniczym samolotom bojowym wspierającym operację wojskową Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi - oznajmił dowódca Litewskich Sił Zbrojnych gen. Raimundas Vaiksznoras. Zaznaczył jednak, że ewentualna decyzja w tej sprawie należy do władz politycznych kraju i zapadnie po konsultacjach z sojusznikami.

W skrócie
- Litwa może udostępnić swoje terytorium sojuszniczym samolotom bojowym wspierającym operację wojskową Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi.
- Decyzja o wsparciu danego typu należy do władz politycznych Litwy, a wojsko wesprze każdy polityczny wybór kraju.
- W kontekście wojny na Bliskim Wschodzie doszło do wspólnego ataku sił amerykańskich i izraelskich na Iran, na co Teheran odpowiedział atakiem na Izrael i państwa Zatoki Perskiej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Dowódca Litewskich Sił Zbrojnych gen. Raimundas Vaiksznoras powiedział, że Litwa mogłaby wesprzeć działania przeciwko Iranowi poprzez środki dyplomatyczne, ekonomiczne lub informacyjne.
- W zależności od potrzeb mogłoby to być również wsparcie poprzez udostępnienie naszego terytorium - dodał Vaiksznoras.
Generał podkreślił, że decyzja w tej sprawie należy do władz politycznych kraju. - To sprawa dyplomacji i decyzji przywódców rządu. Wojsko wesprze każdy polityczny wybór Litwy - zaznaczył.
Litwa rozważa pomoc dla USA. Chodzi o ataki na Iran
Doradczyni prezydenta Litwy ds. polityki zagranicznej Asta Skaisgiryte już we wtorek ogłosiła, że Wilno rozważyłoby wsparcie dla Stanów Zjednoczonych w operacji przeciwko Iranowi.
- Nie mamy jeszcze takiego wniosku i oczywiście, gdybyśmy taki wniosek otrzymaliśmy, rozważylibyśmy go wspólnie z innymi sojusznikami - powiedziała Skaisgiryte w wywiadzie dla rozgłośni Żiniu Radijas.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran przeprowadza odwet
Czwartek jest szóstym dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Do wspólnego ataku sił amerykańskich i izraelskich doszło w sobotę.
Już w pierwszych godzinach konfliktu Irańczycy stracili czołowych urzędników, w tym najwyższego duchowego przywódcę Alego Chameneiego.
W odpowiedzi Teheran zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.












