Kolejny europejski kraj odmawia Trumpowi. Zamyka niebo dla myśliwców z USA
Wiedeń nie pozwoli Waszyngtonowi na wykonywanie przelotów wojskowych w przestrzeni powietrznej Austrii w ramach wojny USA i Izraela z Iranem - przekazało austriackie Ministerstwo Obrony. To kolejna europejska stolica, która decyduje się na taki ruch wobec sił Stanów Zjednoczonych.

W skrócie
- Austria odmówiła USA zgody na przeloty wojskowe w swojej przestrzeni powietrznej, powołując się na neutralność kraju.
- Hiszpania i Włochy również odmówiły wsparcia dla lotów wojskowych USA w związku z wojną z Iranem.
- Prezydent Trump grozi Iranowi atakami na elektrownie, a Iran zapowiada kontynuowanie wojny do kapitulacji USA.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzeczniczka austriackiego resortu obrony przekazała agencji APA, że pojawiło się kilka wniosków USA dotyczących transportu.
Austria, argumentując decyzję o braku zgody na korzystanie ze swojej przestrzeni powietrznej przy operacjach wojskowych związanych z wojną USA i Izraela z Iranem, powołała się na swoją neutralność.
W poniedziałek rząd Hiszpanii zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla lotów wojskowych związanych z wojną z Iranem. Według doniesień medialnych także Włochy odmówiły kilku samolotom USA lądowania w bazie na Sycylii.
Austria idzie w ślady Hiszpanii i Włoch. Zamyka niebo dla samolotów wojskowych USA
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Telegraph", że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO, a sam Sojusz Północnoatlantycki nazwał "papierowym tygrysem".
Trump wielokrotnie mówił, że kraje NATO powinny zaangażować się militarnie w odblokowanie cieśniny Ormuz. Ruch w tej cieśninie, ważnej dla eksportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej, od około miesiąca blokuje Iran w odwecie za ataki Izraela i USA.
W krajach europejskich - z którymi Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny - dominuje przekonanie, że wojna prowadzona jest przez USA bez większego planu.
Trump grozi Iranowi. Teheran odpowiada: Wojna będzie trwała do waszego upokorzenia
W środę wieczorem amerykański prezydent wygłosił orędzie, w którym groził, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z władzami w Teheranie, Amerykanie uderzą "bardzo mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie".
- Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych. W ciągu następnych dwóch-trzech tygodni będziemy mocno uderzać w Iran. Powróci do epoki kamienia łupanego - mówił amerykański prezydent.
Ponownie zapewnił również, że USA realizują założone cele i wygrywają wojnę. Do jego słów odniosła się już strona irańska. - Z pomocą Boga wszechmogącego, ta wojna będzie kontynuowana do czasu waszego upokorzenia, pohańbienia, całkowitego i pewnego pożałowania i kapitulacji - powiedział rzecznik Dowództwa Sił Zbrojnych Iranu Ebrahim Zolfaqari.












