Izraelski minister wprost o Iranie. "Wkraczamy w decydującą fazę"
Wojna Izraela i Stanów Zjednoczonych z Iranem nabiera tempa i wkracza w decydującą fazę - stwierdził w sobotę izraelski minister obrony Jisrael Kac. Zaznaczył jednocześnie, że faza ta "będzie trwała tak długo, jak będzie to konieczne".

W skrócie
- Izraelski minister obrony Israel Kac ogłosił, że wojna izraelsko-amerykańska z Iranem wkracza w decydującą fazę i potrwa tak długo, jak to będzie konieczne.
- Israel Kac pochwalił prezydenta USA Donalda Trumpa za "ciężki cios" wymierzony irańskiej wyspie Chark i podkreślił kontynuację izraelskich ataków na Teheran oraz cały Iran.
- Izrael i USA prowadzą naloty na Iran od 28 lutego, a Iran odpowiada ostrzałami Izraela oraz innych państw Bliskiego Wschodu, uderzając w bazy wojskowe USA i infrastrukturę cywilną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Tylko naród irański może położyć temu kres poprzez zdecydowaną walkę, aż do upadku reżimu terrorystycznego i ocalenia Iranu - dodał Kac.
Minister pogratulował również prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi "ciężkiego ciosu, jaki amerykańskie wojsko zadało w piątek irańskiej wyspie Chark". - To właściwa odpowiedź na pola minowe w cieśninie Ormuz i próby szantażu ze strony irańskiego reżimu terrorystycznego - stwierdził minister.
- Siły powietrzne Izraela również kontynuują falę potężnych ataków na Teheran i cały Iran - podkreślił Kac.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Izrael i USA apelują do Irańczyków
Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.
Bezpośrednio po rozpoczęciu ataków premier Izraela Binjamin Netanjahu zwrócił się do Irańczyków, mówiąc, że nie są wrogami Izraela. - Mamy wspólnego wroga - przekonywał, wskazując rządy ajatollahów.
Ocenił, że Irańczycy mają teraz sposobność, by "ustanowić nowy i wolny Iran", a operacja "stworzy warunki" do tego, by naród irański "wziął swój los w swoje ręce". Wezwał też wówczas irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń. Podobny apel wyraził również prezydent USA Donald Trump.












