Izraelscy żołnierze ukarani. Znieważyli świętą figurę w Libanie
Izraelski żołnierz, który w libańskiej wiosce Debel znieważył figurę Matki Boskiej, przykładając do jej ust papierosa, został skazany na 21 dni aresztu - poinformowało izraelskie wojsko. Na 14 dni aresztu został skazany żołnierz, który sfotografował zajście. "Siły Obronne Izraela traktują ten incydent bardzo poważnie" - przekazała armia.

W skrócie
- Armia Izraela poinformowała, że żołnierz, który znieważył figurę Matki Boskiej w libańskiej wiosce Debel, został ukarany 21 dniami aresztu, a filmujący go kolega otrzymał 14 dni aresztu.
- Wcześniej w tej samej wiosce żołnierze izraelscy zniszczyli figurę Jezusa. IDF zapewnia, że żołnierzom przed wyruszeniem w teren przypominane są procedury wobec instytucji i symboli religijnych.
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski potępiło kolejne przypadki znieważania uczuć religijnych przez izraelskich żołnierzy, podkreślając konieczność poszanowania wolności religijnej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ubiegłym tygodniu media społecznościowe obiegło zdjęcie, na którym izraelski żołnierz znieważa figurkę Matki Boskiej w libańskiej wiosce Debel. Mężczyzna obejmował figurę i przykładał do jej ust papierosa. W poniedziałek IDF poinformowało o zakończeniu dochodzenia w tej sprawie.
"Żołnierz, który został sfilmowany podczas popełniania tego czynu, został skazany na 21 dni aresztu, a żołnierz, który sfilmował to zdarzenie, na 14 dni aresztu" - przekazała armia Izraela.
"Siły Obronne Izraela traktują ten incydent bardzo poważnie i szanują wolność wyznania i kultu, a także miejsca święte i symbole religijne wszystkich wyznań i społeczności. Procedury dotyczące postępowania wobec instytucji i symboli religijnych są regularnie przypominane żołnierzom przed wkroczeniem na odpowiednie tereny" - podało IDF w oświadczeniu.
Areszt dla żołnierzy z Izraela, którzy znieważyli figurę Matki Boskiej
Incydent z figurą Matki Boskiej to drugi w ostatnim czasie skandal, jaki wybucha w związku ze znieważaniem przez izraelskich żołnierzy symboli chrześcijańskiego kultu religijnego. Wcześniej IDF ukarało 30 dniami aresztu żołnierzy odpowiedzialnych za zniszczenie figury Jezusa w tej samej libańskiej wiosce.
Na incydenty w Debel, na terenie okupowanego przez Izrael południowego Libanu, zareagowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Szef resortu Radosław Sikorski stwierdził, że żołnierze z Izraela "wymagają szkolenia w szacunku do innych religii i kultur".
"Kolejne ofiary w strefie Gazy oraz ekscesy osadników na Zachodnim Brzegu też są niedopuszczalne. Jako 'occupying power' Izrael odpowiada za traktowanie ludzi, nad którymi sprawuje kontrolę" - przekazał szef polskiej dyplomacji.
Kolejny incydent z udziałem żołnierza Izraela. Polskie MSZ wyraziło oburzenie
W osobnym komunikacie MSZ wyraziło oburzenie "kolejnym przypadkiem znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza Izraelskich Sił Obrony" i przypomniało, że zasada wolności religijnej zapisana w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka znalazła odzwierciedlenie w Deklaracji Niepodległości Izraela z 1948 roku.
"Kolejny incydent z udziałem przedstawiciela Państwa Izrael, naruszający uczucia religijne chrześcijan, nie tworzy atmosfery sprzyjającej pokojowi na Bliskim Wschodzie i rozwojowi współpracy" - podał resort.












