Izrael i Hamas o krok od zerwania porozumienia. Padają kolejne groźby

Oprac.: Bartłomiej Kwapisz
Narasta napięcie w związku z sobotnim terminem uwolnienia przez Hamas trójki izraelskich zakładników. Rzecznik palestyńskiej organizacji wezwał Izrael do przestrzegania warunków porozumienia. W odpowiedzi minister obrony Jisra’el Kac zagroził wypowiedzeniem "wojny" Hamasowi oraz realizacją planu Trumpa dotyczącego wysiedlenia Palestyńczyków ze Strefy Gazy.

W środę rzecznik Hamasu Hazem Qassem oświadczył, że jego organizacja nie zaakceptuje "języka gróźb amerykańskich i izraelskich", a "Izrael musi zobowiązać się do wdrożenia warunków porozumienia o zawieszeniu broni w celu uwolnienia zakładników".
W reakcji na te słowa izraelski minister obrony Jisra’el Kac zagroził, że jeśli zakładnicy nie zostaną uwolnieni, jego kraj wypowie nową "wojnę" Hamasowi. Zapowiedział też wcielenie w życie planu Donalda Trumpa. Ten zakłada wysiedlenie Palestyńczyków ze Strefy Gazy do państw arabskich w regionie.
- Nowa wojna w Gazie nie zakończy się bez pokonania Hamasu i uwolnienia wszystkich zakładników. Umożliwi to realizację wizji prezydenta USA Trumpa dla Gazy - mówił Kac.
Bliski Wschód. Tarcia między Hamasem i Izraelem
Według AFP państwa pełniące w konflikcie rolę mediatorów, czyli Katar i Egipt, starały się uratować zawarte w styczniu porozumienie między Hamasem i Izraelem. W ramach zawieszenia broni obie strony wypuściły już część zakładników i więźniów.
Zgodnie z porozumieniem do soboty Hamas powinien wypuścić trzech kolejnych jeńców z Izraela. Palestyńska organizacja terrorystyczna zadeklarowała, że opóźni ich uwolnienie w związku z licznymi naruszeniami ze strony Tel Awiwu.
Na te groźby zareagował Biały Dom. - Jeśli o mnie chodzi, to jeśli wszyscy zakładnicy nie zostaną wypuszczeni do godziny 12:00 w sobotę (...) powiedziałbym: anulujmy to (zawieszenie broni-red.) - powiedział Donald Trump.
W środę do sytuacji odniósł się premier Izraela Binjamin Netanjahu. - Nie ma sensu omawiać drugiej fazy (zawieszenia broni - red.), ponieważ na razie jest to kwestia czysto hipotetyczna - mówił. W ramach wspomnianej drugiej fazy miałoby m.in. dojść do uwolnienia reszty zakładników.
Analityczka Mairav Zonszein z International Crisis Group powiedziała AFP, że obie strony konfliktu nadal są zainteresowane utrzymaniem rozejmu i "jeszcze z niczego nie zrezygnowały". - To po prostu polityczna przepychanka - powiedziała ekspertka.
Strefa Gazy. Trump ma plan na palestyńską ziemię
Wcześniej Jisra’el Kac wydał wojsku rozkaz przygotowania planu, zgodnie z którym mieszkańcy Strefy Gazy będą zmuszeni do "dobrowolnego opuszczenia" tego regionu. Rozwiązanie zakłada, że "każdy chętny będzie mógł wyemigrować do dowolnego miejsca", które zgodzi się go przyjąć.
W ten sposób Kac odniósł się do wcześniejszych deklaracji prezydenta Trumpa o przesiedleniu Palestyńczyków oraz przejęcia przez USA kontroli nad Gazą.
7 października 2023 r. Hamas przypuścił atak na południu Izraela, w wyniku którego zginęło prawie 1200 osób. Do niewoli wzięto wówczas 251 jeńców. Wkrótce potem wojska zaczęły ostrzał Strefy Gazy. Wstępne szacunki wskazują, że w konflikcie zginęło prawie 62 tys. Palestyńczyków.
Źródło: AFP, The Times of Israel
----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!