Irańczycy byli gotowi na najgorsze. "Ludzkie łańcuchy" przy elektrowniach
Irańczycy utworzyli "ludzkie łańcuchy" na mostach i przed elektrowniami w całym kraju - poinformowały zagraniczne media. W sieci pojawiły się ponadto nagrania. Była to reakcja na groźby Donalda Trumpa, który zapowiadał, że zaatakuje infrastrukturę cywilną i cofnie Iran do "epoki kamienia łupanego". Wcześniej do utworzenia "ludzkich łańcuchów" wzywały młodych ludzi władze w Teheranie.

W skrócie
- Irańczycy utworzyli "ludzkie łańcuchy" na mostach i przed elektrowniami w odpowiedzi na groźby Donalda Trumpa dotyczące ataku na infrastrukturę cywilną.
- Prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie po rozmowach z przywódcami Pakistanu i pod warunkiem otwarcia cieśniny Ormuz przez Iran.
- Iran i USA twierdzą, że odniosły zwycięstwo, a szczegóły 10-punktowego planu pokojowego pozostają niejasne.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O utworzeniu "ludzkich łańcuchów" na mostach i w okolicach elektrowni w Iranie poinformowała m.in. arabska telewizja Al-Dżazira. Zwróciła ona przy tym uwagę, że decyzja o zmobilizowaniu młodych Irańczyków do tego typu działań wynikała z obawy przed groźbami Donalda Trumpa. Prezydent USA zapowiadał bowiem ataki na infrastrukturę cywilną i cofnięcie Teheranu do "epoki kamienia łupanego".
Al-Dżazira opublikowała również w sieci fragmenty nagrań prezentujące Irańczyków tworzących "ludzkie łańcuchy" wokół strategicznych obiektów. Na filmach zauważyć można, że towarzyszyły im przy tym flagi Islamskiej Republiki Iranu.
Iran. Władze zaapelowały o tworzenie "ludzkich łańcuchów" wokół elektrowni i mostów
Przypomnijmy, że we wtorek władze Iranu wezwały młodych ludzi do stworzenia wspomnianych "ludzkich łańcuchów" wokół irańskich elektrowni i mostów. Apel, wystosowany przez sekretarza Rady Najwyższej Rządu ds. Młodzieży i Młodzieży, pojawił się na kilka godzin przed upływem ultimatum Donalda Trumpa.
"Elektrownie, które są naszym narodowym majątkiem i kapitałem, niezależnie od gustów i poglądów politycznych, należą do przyszłości Iranu i irańskiej młodzieży" - stwierdził w swoim oświadczeniu Alireza Rahimi, sekretarz Rady Najwyższej Rządu ds. Młodzieży i Młodzieży.
Polityk zaapelował do Irańczyków, aby wszyscy "młodzi ludzie, sportowcy, artyści, studenci i ich nauczyciele" utworzyli "ludzki łańcuch" wokół elektrowni.
Głos zabrał wówczas także generał Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, który zachęcał rodziców, aby wysyłali swoje dzieci na posterunki kontrolne. Miejsca te w przeszłości były wielokrotnie celem nalotów.
Z kolei prezydent Iranu Masud Pezeszkian zapewniał, że "ponad 14 milionów dumnych Irańczyków zgłosiło się dotychczas, by poświęcić swoje życie w obronie Iranu" w przypadku inwazji lądowej Stanów Zjednoczonych.
"Ja również byłem, jestem i pozostanę gotów oddać życie za Iran" - podkreślał polityk.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni
Dodajmy, że ostatecznie - zamiast ataków - Donald Trump ogłosił w nocy z wtorku na środę decyzję o przyjęciu dwutygodniowego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie.
"Opierając się na rozmowach z premierem Shehbazem Sharifem oraz feldmarszałkiem Asimem Munirem z Pakistanu, w których poprosili mnie o powstrzymanie niszczycielskiej siły wysyłanej dziś wieczorem do Iranu - oraz pod warunkiem zgody Republiki Islamskiej Iranu na całkowite, natychmiastowe i bezpieczne otwarcie cieśniny Ormuz - zgadzam się na zawieszenie bombardowań i ataków na Iran na okres dwóch tygodni" - pisał Trump na platformie Truth Social.
"Powodem tej decyzji jest fakt, że zrealizowaliśmy już, a nawet przekroczyliśmy wszystkie cele militarne i jesteśmy bardzo blisko definitywnego porozumienia dotyczącego długoterminowego pokoju z Iranem oraz pokoju na Bliskim Wschodzie" - podkreślał.
Rozejm na Bliskim Wschodzie. Trump: Całkowite zwycięstwo USA
Prezydent USA zapewniał przy tym, że to "wielki dzień dla pokoju na świecie" oraz "całkowite zwycięstwo" Stanów Zjednoczonych. Ponadto potwierdził, że jego administracja otrzymała "zarys 10-punktowego planu pokojowego". "Uważamy, że jest to realna podstawa do negocjacji" - zaznaczył.
Z doniesień "New York Timesa" wynikało, że zawieszenie broni zatwierdził nowy najwyższy przywódca kraju, ajatollah Modżtaba Chamenei. Propozycja miała zostać przyjęta m.in. pod wpływem Chin, które miały interweniować w tej sprawie "w ostatniej chwili".
Reuters poinformował jednak, że Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu zapewniła, że "trzyma palec na spuście, a jeśli wróg popełni najmniejszy błąd, odpowiemy na to z pełną siłą". Sam Iran podkreśla, że Teheran odniósł "wielkie zwycięstwo" i zmusił USA do przyjęcia 10-punktowego planu. Szczegóły ustaleń pozostają niejasne.
Źródła: Al-Dżazira, Reuters, AP









!["Financial Times": 10 minut, które podpaliły Liban [KORESPONDENCJA]](https://i.iplsc.com/000MMHUOJR7OVBXS-C401.webp)


