Iran wskazał kluczowe punkty porozumienia z USA. Rzecznik mówił o cieśninie Ormuz
Mimo rozmów pokojowych nie można stwierdzić, że porozumienie pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi jest bliskie - przekazał rzecznik irańskiego MSZ. Wskazał także, że 14-punktowe memorandum skupia się na zakończeniu działań wojennych i końcu blokady przez USA cieśniny Ormuz. Wcześniej Donald Trump napisał, że porozumienie zostało w dużym stopniu wynegocjowane.

- Ustalenie pewnych wniosków w omawianych tematach nie oznacza, że jesteśmy blisko podpisania porozumienia - stwierdził rzecznik MSZ Iranu Esmaeil Baghaei, odnosząc się do możliwego rozejmu z USA.
Stanowisko Iranu ws. rozmów pokojowych. Sprzeczność ze słowami Trumpa
Cytowany przez agencję Reutera irański urzędnik dodał również, że memorandum na temat porozumienia zawiera 14-punktów, skupionych na zakończeniu działań wojennych i blokady cieśniny Ormuz przez USA, co umożliwiłoby Iranowi podjęcie kroków "w celu zapewnienia bezpiecznego tranzytu przez cieśninę".
Baghaei stwierdził także, że w przypadku podpisania projektu niektóre sprawy, w tym kwestie nuklearne, będą negocjowane przez następne 60 dni. Poinformował również o tym, że Iran nie planuje wysłania delegacji do Pakistanu, kraju pełniącego rolę mediatora w sporze i powtórzył, że zmiany stanowisk amerykańskich przedstawicieli utrudniają zawarcie jakiegokolwiek porozumienia.
W sobotę Donald Trump przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że porozumienie z Iranem zostało w dużej mierze wynegocjowane i będzie korzystne dla USA.
"Ostateczne aspekty i szczegóły umowy są obecnie omawiane i zostaną wkrótce ogłoszone. Oprócz wielu innych elementów umowy, otwarta zostanie cieśnina Ormuz" - zapewnił Trump.
Dzień później opublikował w tej sprawie kolejny wpis, w którym potwierdził, że ewentualny pokój z Iranem "będzie dobry" dla Stanów Zjednoczonych, a nie "taki jak zawarty przez Obamę, które dało Iranowi ogromne ilości GOTÓWKI i otwartą drogę do uzyskania broni jądrowej".
Trump o projekcie porozumienia. "Nie słuchajcie frajerów"
Amerykański prezydent zapewnił, że dokumentu pokojowego "nikt nie widział i nie wie, jaki on jest".
"Nie zostało jeszcze nawet w pełni wynegocjowane. Więc nie słuchajcie frajerów, którzy krytykują coś, o czym nie mają pojęcia. W przeciwieństwie do tych przede mną, którzy powinni byli rozwiązać ten problem wiele lat temu, ja nie zawieram złych umów!" - przekonywał prezydent.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził w poniedziałek podczas rozmowy z mediami w Indiach, że porozumienie z Iranem może zostać zawarte w poniedziałek.
- Myśleliśmy, że może pojawią się jakieś wiadomości wczoraj wieczorem, a może dzisiaj, ale nie przywiązywałbym do tego zbyt dużej wagi - mówił Rubio.












