Iran stawia Europie ultimatum. Chodzi o kluczową cieśninę
Państwa arabskie oraz kraje Starego Kontynentu mogą wkrótce uzyskać prawo przepływu przez kluczową cieśninę Ormuz. Iran postawił jeden warunek. Chodzi o wydalenie z poszczególnych stolic ambasadorów USA i Izraela. Ruch na kluczowej przeprawie jest sparaliżowany, co wywołuje wahania na rynkach ropy naftowej i gazu LNG. Donald Trump wezwał Teheran do odblokowania cieśniny, ostrzegając, że w przeciwnym przypadku "spotka go znacznie surowsza kara".

W skrócie
- Iran zapowiedział, że państwa arabskie i europejskie wydalające ambasadorów Izraela i USA zyskają pełne prawo i swobodę przepływu przez cieśninę Ormuz.
- Cieśnina Ormuz została ogłoszona przez Iran jako całkowicie zablokowana, a statki próbujące przepłynąć są zagrożone ostrzałem.
- Donald Trump ostrzegł Iran przed próbą zablokowania cieśniny Ormuz i zapowiedział znacznie surowszą karę w przypadku podjęcia takich działań.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w poniedziałek, że każdy kraj arabski lub europejski, który wydali ze swojego terytorium ambasadorów Izraela i USA, otrzyma, począwszy od następnego dnia, pełne prawo i swobodę przepływu przez cieśninę Ormuz - podał Reuters za irańskimi mediami.
Wojna na Bliskim Wschodzie wywołana atakami USA i Izraela oraz odwetowymi działaniami Iranu doprowadziła do wstrzymania transportu morskiego z Zatoki Perskiej, głównie ropy naftowej i gazu LNG.
Szlak prowadzi przez cieśninę Ormuz, którą próbują zablokować władze w Teheranie.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Blokada cieśniny Ormuz
Reuters przypomniał, że przed wybuchem wojny przepływało tamtędy około jednej piątej światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Jak zaznaczyła agencja, w rezultacie zamknięcia cieśniny setki statków stoją zakotwiczone po obu stronach tego strategicznego szlaku wodnego.
Reuters podkreślił też, że na razie nie wiadomo, czy pojawią się jakiekolwiek sygnały dające nadzieję na wznowienie żeglugi.
Donald Trump zagroził Iranowi. "Spotka go znacznie surowsza kara"
Iran twierdzi, że cieśnina jest całkowicie zablokowana, a każdej jednostce, która będzie próbowała przez nią przepłynąć, grozi ostrzałem; według USA przez szlak odbywa się bardzo ograniczony transport.
W poniedziałek Donald Trump przestrzegł Iran przed próbą zablokowania cieśniny Ormuz.
- Nie pozwolę, aby reżim terrorystyczny trzymał świat w szachu i próbował zatrzymać dostawy ropy naftowej na całym świecie, a jeśli Iran podejmie jakiekolwiek działania w tym kierunku, spotka go znacznie surowsza kara - zagroził republikanin.
- Jeśli Iran zrobi cokolwiek, by to zrobić, zostanie uderzony znacznie, znacznie mocniej. Zlikwiduję te cele, które były łatwe i o których wspomniałem - zagroził Trump i wskazał możliwe cele USA.
Tymi miałyby być irańskie elektrownie. Zaznaczył przy tym, że atak na elektrownie zostanie wykonany tylko w razie konieczności. - To są obiekty, w które można bardzo łatwo uderzyć, ale ich uderzenie może mieć katastrofalne skutki - dodał.












