Iran ściąga jarzmo blokady z Iraku. Szlak odblokowany, ekspert wyjaśnia
Ograniczenia żeglugi przez cieśninę Ormuz nie będą dotyczyły Iraku - podały irańskie media, powołując się na centralne dowództwo irańskich sił zbrojnych. Irak jest jednym z największych eksporterów ropy naftowej na świecie. Analityk Kenneth Katzman z think tanku Soufan Center ocenia, że decyzja Teheranu ma za zadanie osłabić ewentualne sojusze USA.

W skrócie
- Ograniczenia żeglugi przez cieśninę Ormuz nie będą dotyczyły Iraku, co podały irańskie media na podstawie informacji od centralnego dowództwa irańskich sił zbrojnych.
- Iran pozwala irackim statkom na przepływ przez cieśninę Ormuz, a analityk Kenneth Katzman ocenił, że decyzja tego kraju wskazuje na chęć utrzymania Iraku poza obozem państw sprzymierzonych z Waszyngtonem.
- Rząd Iraku i władze autonomicznego Regionu Kurdystanu osiągnęły w połowie marca porozumienie dotyczące wznowienia eksportu ropy do tureckiego portu Ceyhan.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według agencji Reutera decyzja irańskich władz pokazuje preferencyjne traktowanie Bagdadu w sytuacji zaostrzania kontroli nad strategicznym szlakiem. Przez cieśninę Ormuz w normalnych warunkach przepływa około 20 proc. ropy transportowanej drogą morską, która trafia do krajów na całym świecie.
Irańska dyplomacja już wcześniej informowała, że przez cieśninę mogą przepływać statki m.in. z Chin, Rosji, Indii i Pakistanu. W ostatnich dniach przez Ormuz przepłynęły również dwie jednostki tureckie i dwie japońskie.
Cieśnina Ormuz. Iran pozwala na przepływ statków Iraku
Analityk Kenneth Katzman z think tanku Soufan Center ocenił w rozmowie z Al Dżazirą, że Irak ma niewiele alternatyw dla eksportu ropy z południa poza cieśniną Ormuz. Chociaż część surowca może być transportowana rurociągiem do Turcji, większość produkcji z rejonu Basry na południu Iraku zależy od szlaku przez Zatokę Perską.
Decyzja Teheranu wskazuje na chęć utrzymania Iraku poza obozem państw sprzymierzonych z Waszyngtonem - podkreślił Katzman.
W mijającym tygodniu Irak rozpoczął eksport ropy naftowej cysternami przez Syrię do basenu Morza Śródziemnego i dalej, do krajów Europy.
Ropa z Iraku. Nawet do 4,3 mln baryłek dziennie
Rząd Iraku i władze autonomicznego Regionu Kurdystanu osiągnęły w połowie marca porozumienie w sprawie wznowienia eksportu ropy do tureckiego portu Ceyhan.
Rozwiązanie to wymaga jednak przekierowania surowca z południa Iraku, skąd wcześniej eksportowano go tankowcami, na północ - do rurociągu powstałego z inicjatywy Irbilu i Ankary, a oddanego do użytku w 2013 roku.
Przed rozpoczęciem wojny Irak wydobywał ok. 4,3 mln baryłek ropy dziennie, z czego większość była eksportowana drogą morską.











