Iran przeprowadził potężny atak. Są ranni, część w stanie krytycznym
Iran w ramach odwetu za zmasowany atak koalicji izraelsko-amerykańskiej wystrzelił drony w kierunku wyspy Sitra w Bahrajnie. Liczba poszkodowanych wynosi 32 osoby, część z nich jest w stanie krytycznym. Z kolei w Libanie trwają starcia bojowników Hezbollahu z napierającymi Izraelczykami. Jerozolima przeprowadziła desant ze śmigłowców i ostrzelała pozycje wroga na przedmieściach Bejrutu. Nad stolicą Libanu unosił się słup dymu.

W skrócie
- W irańskim ataku dronów na wyspie Sitra w Bahrajnie rannych zostały 32 osoby, z czego cztery są w stanie krytycznym, w tym dwoje dzieci.
- Władze Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej poinformowały o atakach na swoje terytorium, a Izrael przeprowadził uderzenia na infrastrukturę w Iranie oraz organizację Hezbollah w Bejrucie.
- Na wschodzie Libanu, przy granicy z Syrią, doszło do walk pomiędzy bojownikami Hezbollahu a siłami izraelskimi, a libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało o co najmniej 100 ofiarach śmiertelnych i 100 rannych w izraelskich atakach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W ataku irańskich dronów na okolicę mieszkalną na wyspie Sitra w Bahrajnie rannych zostało 32 cywilów; cztery osoby są w stanie krytycznym, wśród nich dwoje dzieci - ogłosiły w nocy z niedzieli na poniedziałek władze kraju.
Najmłodsze z rannych dzieci ma dwa lata. Wśród poszkodowanych w stanie krytycznym jest dwóch chłopców w wieku siedmiu i ośmiu lat - przekazała agencja AP, cytując Państwowe Centrum Komunikacji Bahrajnu.
Według komunikatu uderzenie miało miejsce w pobliżu infrastruktury energetycznej. Wcześniej miejscowe MSW informowało, że w wyniku ataku dronami uszkodzonych zostało wiele domów.
USA - Iran. Zmasowany atak Teheranu, uderzyli w kierunku sąsiednich państw
O atakach na swoje terytorium poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek również władze Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.
Departament Stanu USA nakazał w niedzielę większości pracownikom placówek dyplomatycznych w Arabii Saudyjskiej opuszczenie kraju. Podobne kroki podjęto już wcześniej w Katarze, Jordanii, ZEA, Iraku i Pakistanie.
Od 28 lutego Iran ostrzeliwuje Bahrajn i inne państwa Bliskiego Wschodu w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie bombardowania swojego terytorium. Celem ataków odwetowych są zarówno bazy wojskowe USA w regionie, jak i infrastruktura cywilna.
Siły zbrojne Izraela poinformowała, że celem nowej fali uderzeń na Iran jest "infrastruktura terrorystycznego reżimu irańskiego".
Izraelska armia ogłosiła również, że "uderzyła w infrastrukturę należącą do organizacji terrorystycznej Hezbollah w Bejrucie". Agencja AFP informowała o eksplozji i słupie dymu na południowym przedmieściu stolicy Libanu.
Bliski Wschód. Izrael atakuje w Libanie, trwają zacięte walki
Zacięte walki rozgorzały na wschodzie Libanu, w pobliżu granicy z Syrią, gdzie izraelskie wojska przeprowadziły desant śmigłowcami - podały w poniedziałek libańskie media. Hezbollah ogłosił, że jego bojownicy starli się tam z siłami Izraela.
Wspierana przez Iran grupa poinformowała w komunikacie, że zaobserwowano izraelskie śmigłowce nadlatujące znad Syrii. Hezbollah dodał, że starcia trwają - przekazała agencja AP.
Hezbollah należy do tzw. osi oporu - sieci wspieranych przez Iran organizacji zbrojnych w regionie, które łączy wrogość wobec USA i Izraela.
Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w niedzielę w izraelskich atakach na terenie kraju zginęło co najmniej 100 osób, a kolejnych 100 zostało rannych. Według resortu wśród ofiar śmiertelnych jest sanitariusz.












