Echa zawieszenia broni. Iran ogłasza w sprawie cieśniny Ormuz
"Zgodnie z zawieszeniem broni w Libanie, przejście dla wszystkich statków handlowych przez cieśninę Ormuz zostaje całkowicie otwarte na pozostały okres zawieszenia broni" - przekazał w piątek minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Kluczowa dla handlu ropą naftową cieśnina pozostawała zamknięta przez ostatnie tygodnie w związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

W skrócie
- Iran otworzył cieśninę Ormuz dla statków handlowych na czas zawieszenia broni w Libanie.
- Prezydent USA Donald Trump skomentował otwarcie cieśniny i podkreślił utrzymanie blokady morskiej wobec Iranu do pełnej realizacji porozumienia.
- Niemieckie media podały, że Niemcy mogą wysłać jednostki do rozminowywania pod warunkiem utrzymania zawieszenia broni, międzynarodowego charakteru misji i mandatu ONZ.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Aragczi zaznaczył we wpisie na platformie X, że otwarcie żeglugi odbędzie się "na uzgodnionej trasie, jak już ogłosiła Organizacja Portów i Marynarki Handlowej Islamskiej Republiki Iranu".
Decyzję Iranu skomentował również prezydent USA Donald Trump. "Iran właśnie ogłosił, że cieśnina Ormuz została całkowicie otwarta i jest w pełni gotowa do przepływania. Dziękuję" - napisał amerykański przywódca.
Trump zaznaczył również, że "blokada morska wobec Iranu będzie nadal obowiązywać w pełni i z pełną skutecznością, do momentu, aż nasze porozumienie z Iranem nie zostanie zrealizowane w 100 procentach".
"Proces ten powinien przebiegać bardzo szybko, ponieważ większość punktów została już wynegocjowana" - dodał prezydent USA.
Bliski Wschód. Spór o cieśninę Ormuz
Cieśnina Ormuz pozostawała zamknięta przez Iran przez kilka tygodni w związku z trwającym konfliktem między USA i Izraelem a Iranem. USA ogłosiły w poniedziałek blokadę irańskich portów, aby zmusić kraj ten do otwarcia cieśniny.
Po tym, jak w czwartek doszło do zawieszenia broni między Izraelem a Libanem, a wcześniej również USA z Iranem cieśnina Ormuz została w piątek otwarta.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie apelował do Iranu o otwarcie cieśniny Ormuz oraz do sojuszników o pomoc USA w zabezpieczeniu przepływu przez ten kluczowy dla światowego handlu ropą naftową szlak morski.
Apele Trumpa o pomoc są spowodowane ograniczonymi zdolnościami amerykanów w zakresie rozminowywania, a Iran informował, że rozmieścił w cieśninie miny. W czwartek niemieckie media informowały, że Niemcy są gotowe wysłać na Bliski Wschód swoje jednostki zdolne do rozminowywania pod warunkiem utrzymania zawieszenia broni, międzynarodowego charakteru misji i mandatu od Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Kryzys paliwowy w Europie. Linie lotnicze odwołują loty
Kryzys paliwowy wywołany blokadą cieśniny Ormuz uderzył również w Europę. Pierwsze europejskie linie lotnicze zaczęły ograniczać liczbę lotów i podnosić ceny biletów z powodu ograniczonych dostaw paliwa.
Holenderskie linie lotnicze KLM poinformowały, że odwołają 160 lotów w Europie w nadchodzącym miesiącu z powodu rosnących cen paliwa. Z kolei niemiecka Lufthansa poinformowała, że wkrótce zawiesi loty 27 samolotów obsługiwanych przez swoją spółkę zależną CityLine, a także czterech starszych samolotów marki Lufthansa.
Na podwyżki cen biletów zdecydowały się: francuski Air France i właśnie KLM. Obie linie lotnicze wprowadziły dopłatę, aby zrekompensować gwałtowny wzrost cen paliw. Chodzi o podwyżkę cen biletu powrotnego w klasie ekonomicznej o 50 euro. Linia lotnicza British Virgin Atlantic wprowadziła dodatkową opłatę paliwową w wysokości 70 dolarów (około 200 zł) za bilety w klasie ekonomicznej. Z kolei ceny biletów w klasie ekonomicznej premium wzrosły o 240 dolarów (około 860 zł), a w klasie biznes o 490 dolarów (około 1700 zł).
- Europa ma zapasy paliwa lotniczego na mniej więcej sześć tygodni, a jeśli w wyniku wojny z Iranem nadal będą blokowane dostawy ropy, możliwe będzie w najbliższym czasie odwoływanie lotów - powiedział dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol.














