Dubaj jako strefa wojny. Wybuchy na słynnych Wyspach Palmowych
Świadkowie donosili o głośnej eksplozji, pożarze i kłębach dymu unoszących się nad słynną Wyspą Palmową, jednym z najważniejszych symboli Dubaju. Lokalne władze potwierdziły, że w jednym z położonych tam budynków doszło do "incydentu", w wyniku którego ranne zostały cztery osoby. Relacje te pojawiły się w trakcie ataku odwetowego Iranu po uderzeniu USA i Izraela.

W skrócie
- Na Wyspie Palmowej w Dubaju doszło do pożaru po głośnych eksplozjach, ranne zostały cztery osoby.
- Władze Dubaju potwierdziły incydent w jednym z budynków na wyspie, sytuacja została opanowana.
- Do zdarzenia doszło podczas odwetowych ataków Iranu na amerykańskie bazy w krajach Zatoki Perskiej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O niebezpiecznym wydarzeniu w Dubaju poinformowały agencje informacyjne AFP i Reuter powołując się na oświadczenia świadków. Ci donosili o głośnych wybuchach, kłębach dymu i pożarze na słynnej sztucznej wyspie.
Atak na Iran. Pożar i kłęby dymu nad Wyspą Palmową w Dubaju
Jeden ze świadków, cytowany przez AFP, przekazał, że widział gęsty czarny dym unoszący się nad położonym na Wyspie Palmowej hotelem. Słyszał również syreny udających się w jego kierunku karetek.
Biuro prasowe Dubaju potwierdziło później, że w jednym z leżących na wyspie budynków doszło do "incydentu". W jego wyniku wybuchł pożar, a cztery osoby zostały ranne. Dubajskie służby przekazały, że sytuacja na miejscu została opanowana.
Do zdarzenia doszło w trakcie odwetowych ataków Iranu, który wziął na cel amerykańskie bazy wojskowe położone w krajach Zatoki Perskiej. O przechwyceniu pocisków nad swoim terytorium informowały m.in. Kuwejt, Katar i Bahrajn.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran odpowiedział na atak USA i Izraela
Irański odwet ominął Oman, który był pośrednikiem w negocjacjach USA - Iran. Świadkowie donoszą także o seriach wybuchów, do których doszło w Abu Zabi, gdzie na niebie było też widać przelatujące myśliwce. Władze ZEA poinformowały o śmierci jednej osoby.
"Wszystkie okupowane terytoria i zbrodnicze bazy amerykańskie w regionie zostały dotknięte potężnymi uderzeniami irańskich rakiet. Operacja ta będzie kontynuowana bezlitośnie, aż do ostatecznego pokonania wroga" - zapowiedział irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
W sobotę rano czasu polskiego Izrael i USA rozpoczęły atak na Iran. Głównym celem operacji, jak informują media, byli najważniejsi irańscy przywódcy - ajatollah Ali Chamenei oraz prezydent Masud Pezeszkian.
Źródła: AFP, Reuters












